Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy.

Gdy zamykam oczy wciąż widzę jak uśmiechasz się do mnie po raz pierwszy. Potem jeszcze bezczelnie mi wmawiasz, że to moja wina, że do mnie poszedłeś. No dobrze, może masz trochę racji, ale Ci przecież tego nie przyznam. Pamiętam nasze pierwsze tańce. Jak śpiewałeś mi do ucha. Pierwszy spacer. Twój tatuaż nad piersią. Jak bardzo rozbawiało mnie, gdy mówiłeś do mnie "ziomuś". Kto normalny mówi do dziewczyny w ten sposób? Jak chodziliśmy nocą za rękę. Jak pewien przechodzień popatrzył na nas i pytał, czy wiesz, jakie masz szczęście. Jak godzinę żegnaliśmy się na schodach, słońce już wzeszło, a Ty nie zamierzałeś odchodzić. Jak Twoi koledzy przekrzykiwali ulicznych grajków. Jak rzuciłeś, że musisz odwiedzić moją metropolię. Jak pisałeś, że wolisz się witać niż żegnać.
Zostanie to we mnie na długo, bez wątpienia. Wspaniałe wakacje, cudowne chwile. Móc je przedłużyć, przełożyć ponad nadmorską miejscowość, ponad odległość, która nas dzieli to byłby cud, ale czas wrócić tu gdzie jestem. Ostatni tydzień wolności i pięćdziesiąt odcieni rzeczywistości. Na odcięcie się od tęsknoty przypominam sobie śpiewane w wakacyjnym pokoiku z M:



Są piosenki, które już zawsze będą kojarzyć mi się z Tobą.

71 komentarzy:

  1. Nie mogłaś poznać tam kogoś, kto mieszka chociaż 200 km bliżej...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznałam. Ale nie miał tego czegoś...

      Usuń
    2. Obawiałam się, że poznasz tam kogoś, w kim "to coś" znajdziesz...

      Usuń
    3. Byłoby zbyt pięknie, gdyby to coś miało szanse.

      Usuń
    4. "Nigdy nie mów nigdy"?

      Usuń
  2. Czasami miłość na odległość ma racje bytu, są szansę żeby z wami tak było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Wróciliśmy już do domów, nie ma szans na nic.

      Usuń
  3. A dużo tych km was dzieli? Wiem z doświadczenia, że jeżeli bardzo nam na kimś zależy to ilość przebytej drogi nie ma znaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To musi być ktoś wyjątkowy. Jak to czytałam czułam się jakbym była gdzieś obok i to wszystko widziała. Duża dzieli Was odległość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal to czuję. Jakieś... 300 km.

      Usuń
    2. Tylko ja oczami widza. Ale jednak, coś pięknego... Kontaktujecie się?

      Usuń
    3. Nie. Co się stało w nadmorskiej miejscowości, tam zostało. Pora się pogodzić.

      Usuń
    4. To Twoja decyzja, czy "tak będzie najlepiej" ?

      Usuń
    5. Owszem. Ale do wszystkiego da się przyzwyczaić.

      Usuń
    6. Skoro inaczej się nie da, to chyba trzeba.

      Usuń
    7. Nie lubię przyzwyczajać się do czegoś, bo właściwie to nie ma wyjścia. To gorszy stan od tęsknoty.
      Uwielbiam Dżem. Uwielbiam Wehikuł czasu. <3

      Usuń
    8. "Grunt to nie przyzwyczajać się do niczego. Do czego się przyzwyczaisz, to chciałbyś zatrzymać, a w życiu zatrzymać nie można nic." czy jakoś tak to leciało...
      Magiczna piosenka. <3

      Usuń
    9. Niby o tym wiem, ale i tak boli tak samo...
      Magiczna. Jedna z wielu magicznych ich piosenek. W końcu dzięki jednej z nich mój blog powstał.

      Usuń
    10. Gdyby tak dało się tylko mózgowi powiedzieć "nie przyzwyczajaj się"...

      Usuń
    11. W ogóle mózgowi przydałoby się kilka opcji... Między innymi właśnie taka.

      Usuń
  5. A może by tak powalczyć? Odległość nieraz nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - bardziej zbliża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale on nie chce, więc nie ma o co walczyć ;)

      Usuń
  6. Trzeba walczyć o swoje szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie wakacyjne uczucia są straszne, kiedy przychodzi czas rozstania...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny szablon.
    Walcz o niego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Ci, żeby takie chwile, z Nim, przytrafiały Ci się jak najczęściej.
    I żeby jak najszybciej odwiedził Twoją metropolię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby kiedykolwiek ją odwiedził...

      Usuń
    2. Nie wierzysz, by kiedykolwiek to zrobił?

      Usuń
    3. Bo urwało się w momencie, w którym wróciliśmy do domu, pora wrócić do rzeczywistości.

      Usuń
    4. Szukał w ogóle kontaktu z Tobą?

      Usuń
    5. W drodze. Dzień później wymieniliśmy kilka smsów. I tyle.

      Usuń
    6. Kilka dni. Wystarczająco.

      Usuń
    7. Taka cisza boli, prawda?

      Usuń
    8. Bo mężczyźni jak zwykle nie zwracają uwagę na ważność ich słów, gestów...
      I na to jak my je odbieramy...

      Usuń
    9. Wiem, wiem do doskonale... Wolałabym żeby powiedział "spadaj Mała".

      Usuń
    10. Bo lepiej jak Nas odtrącą dosłownie, niż dają złudną nadzieję...

      Usuń
    11. Dokładnie... Dokładnie tak...

      Usuń
  10. Mam nadzieje, że kiedyś będzie przy tobie ktoś kto zostanie z tobą na dłużej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się łudzę.

      Od dawna chciałabym się dostać do Twojego bloga. Da się coś z tym zrobić?;)

      Usuń
    2. Wierzę, że ktoś taki się znajdzie :)

      Jasne
      pleasehug.blogspot.com

      Usuń
  11. Och, współczuję. Faceci są okropni. To smutne, kiedy rozbudzają coś w nas i nie mają ochoty kontynuować...

    Piękny szablon ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie jakby byli... facetami.

      Dziękuję ;)

      Usuń
  12. Mi też niektóre piosenki przywołują na myśl wspomnienia o tej jednej osobie. Mam nadzieję że jeszcze będzie wiele takich piosenek i kolejne wspomnienia, jeśli nie z tą osobą, to może z inną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I będą to wspomnienia, które można kontynuować...

      Usuń
  13. Nie na temat, ale wróciłam i pytam. Jak z bratem?

    OdpowiedzUsuń
  14. Proste, zrozumiałe, cudowne i rusza... :)

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com