Nie rób nic.

Naucz się w końcu, że za każdy dobry uczynek spotka cię zasłużona kara! Masz już dość wysłuchiwania jęków jak ona by chciała jego, przy najbliższej okazji przeprowadzasz z owym nim fascynującą rozmowę na jej temat, bawiąc się dobrze przy okazji, bo jest to impreza, a on jest jednym z twoich lepszych kumpli. Co dostajesz w zamian? Dziką scenę zazdrości. Pretensje. Foch stulecia.
A radźcie sobie sami i nie przychodźcie do mnie z płaczem potem. Mam kaca i bardzo zły humor.

No i mam jeszcze parę pytań od Emi. Już kiedyś to robiłam, więc grzecznie tylko odpowiem, ale nic dalej nie podam.

1. Jak lubisz się ubierać?
Nie mam żadnego określonego stylu ani nic. Czasem wolę bluzę z kapturem, kiedy indziej sukienkę i szpilki.
2. Na jakiej muzyce się wychowałaś i czego słuchasz teraz?
Rock. To zawsze był rock. A gdy byłam mała to było Ich Troje oczywiście!
3. Co najbardziej w sobie lubisz/nie lubisz?
Co w sobie lubię...? Hm, pomyślmy... O, wiem. Mam proste nogi. Czego nie lubię? Całej reszty. Wyglądu i charakteru.
4. Twoja pierwsza miłość?
Facet z tego postu.
5. Jak wyobrażasz sobie siebie za 20 lat?
Chwilowo to nie potrafię sobie wyobrazić siebie za tydzień, a co tu mówić o 20 latach... W każdym bądź razie chyba nie byłoby to zbyt pozytywny obraz.
6. Bez jakich kosmetyków nie potrafisz się obejść?
Podkład, puder, kredka, eyeliner, tusz. Ostatnio nadużywam kosmetyków.
7. Jakim ludziom nie ufasz? 
Żadnym. Nie ufam ludziom z zasady. "Wszyscy kłamią."
8. Kubek czy szklanka?
Kubek.
9. Znasz jakiegoś konwojenta?
Niestety nie.
10. Najdziwniejsza rzecz, jaką jadłaś?
Mięso z wielbłąda.
11. Skąd pomysł, by pisać bloga?
Hm... nie pamiętam. Zawsze to robiłam, bo to kocham. Z przerwami będzie to już... 7 lat! Założyłam go w podstawówce, gdy nie miałam jeszcze internetu i musiałam do kolegi chodzić pisać. Zrobiłam to, bo dziecku się nudziło, a teraz robię to, bo lubię. Bo to mnie uspokaja. Taki tam rodzaj terapii, jak lubię to nazywać.

155 komentarzy:

  1. Dzięki, że odpowiedziałaś na moje pytania.
    Mięso z wielbłąda? Serio?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej niż kurczak. Kawałek kości wbił mi się w podniebienie więc miałam jeszcze doprawione krwią ^^

      Usuń
    2. Ojej. Dlatego raczej nie jadam mięsa, poza schabowymi. :P

      Usuń
    3. Ja bym nie potrafiła nie jeść mięsa... ^^

      Usuń
    4. Naprawdę? Ja nie przepadam, za to uwielbiam ryby :)

      Usuń
    5. No to ja odwrotnie ;) Rybę mogę raz na pół roku zjeść i mi wystarczy, a bez kurczaka w różnych formach żyć nie potrafię :P

      Usuń
    6. To się będziemy zamieniać jedzeniem :P

      Usuń
    7. Podpisujemy krwią czy coś? : D

      Usuń
    8. Może jednak długopisem :P

      Usuń
    9. Tak po prostu, długopisem? Dooobrze, niech Ci będzie ;P

      Usuń
    10. Chyba że wolisz piórem. :P Ale nie ołówkiem, bo można wymazać.

      Usuń
    11. Pióro będzie okej. ;D

      Usuń
    12. Też kiedyś pisałam, ale w pracy przyzwyczaiłam się do długopisów. :)

      Usuń
    13. Nie, nie, ja tylko długopis. Pióro i leworęczność to byłaby raczej katastrofa :d

      Usuń
    14. Oj, wyobrażam to sobie, byłoby kiepsko. :P

      Usuń
    15. No właśnie ;D Zwykły długopis, który dość wolno schnie jest problemem a co tu mówić... ^^

      Usuń
    16. Takie uroki bycia leworęcznym :P

      Usuń
    17. Uroki? Jakie uroki.. ; d

      Usuń
    18. Wszystko ma swoje dobre i złe strony :)

      Usuń
    19. Tutaj jednak są w większości złe ;p

      Usuń
    20. :(
      A jakie są te dobre?

      Usuń
    21. Hmm... mogę przypadkiem dotknąć dłoni M. na lekcji jak siedzimy razem? xD

      Usuń
    22. Przyjemne coś, ale głupie ;p

      Usuń
    23. Oj tam, oj tam. :P Ważne, że przyjemne ;)

      Usuń
    24. Ze wszystkim tak? Nie ważne, że głupie, ważne że przyjemne? :D

      Usuń
    25. No nie, nie ze wszystkim.

      Usuń
    26. Wiesz, że większość przyjemnych rzeczy jest tucząca, niemoralna albo niezgodna z prawem? ;)

      Usuń
    27. Wiem, też doszłam do tego wniosku ;p

      Usuń
    28. Smutne to. I co nam zostaje z tego życia?

      Usuń
    29. Rzeczy nieprzyjemne, albo spowiedź/dieta/więzienie/piekło? :D

      Usuń
  2. Jesteś obrzydliwa z tym mięsem, serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można to zjeść?!

      Usuń
    2. Tak samo jak i świnie / kurczaka czy kij wie co jeszcze ^^

      Usuń
    3. No właśnie... o ogół pytam xd

      Usuń
    4. Jak można tego nie jeść ? :D

      Usuń
    5. Całkiem normalnie. Nie byłabym w stanie zjeść czegoś, co mogłoby na mnie patrzeć. ^^

      Usuń
    6. Ło tam. Będąc wegetarianką zjadasz jedzenie mojemu jedzeniu... ;d

      Usuń
    7. Spoko, liści wystarczy dla wszystkich ;)

      Usuń
    8. One mają mieć duży wybór żeby być duże i smaczne ;x xd

      Usuń
    9. Jesteś obrzydliwa! ;D

      Usuń
  3. Fuuuuu, jadłaś wielbłąda??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak kiedyś teściowa sarnę zaserwowała. Ale nie powiedziała, że to sarna.

      Usuń
    2. Ja też nie wiedziałam.
      Dobra była?

      Usuń
    3. W sumie smakowała jak mięso, ale jak się dowiedziałam, że to sarna, to wyplułam.

      Usuń
    4. Widzisz, kwestia kultury ;)

      Usuń
    5. Coś jeszcze dziwnego jadłaś? ;>

      Usuń
    6. Nie, chyba reszta mniej więcej normalnych rzeczy... ^^ W sumie... jadłaś gulasz z żołądków? xD

      Usuń
    7. Coooooo? O matko, nie xD

      Usuń
    8. A... no więc właśnie :D

      Usuń
    9. A jadłaś ostrygi albo ośmiornicę? :D

      Usuń
    10. Nie, darowałam sobie. Nieświadomie jadłam krewetki i mi wystarczy ;p

      Usuń
    11. Ja raz jadłam krewetki wędzone i były nawet dobre. I stwierdziłam wtedy, że lubię krewetki, ale jak innym razem zjadłam zwykle, to zmieniłam zdanie.

      Usuń
    12. Haha nie ma co oceniać po jednym razie ;p

      Usuń
  4. Pocieszę Cię, że ja też nadużywam kosmetyków! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dewiza Housa "Wszyscy kłamią". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udzieliło mi się po 8 sezonach ;p

      Usuń
    2. Ja mam trochę braki w Housie, bo w moim domu tylko ja to lubię, tv jeden, a internet pożal się Boże ale muszę sobie skombinować skądś ;)

      Usuń
    3. ja mam słaby Internet, czasem jeden odcinek ściąga się 16h, ale dałam radę xD

      Usuń
  6. chciałaś jej pomóc a ona pomyślała, ze chcesz jej zabrać faceta? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dokładnie tak xD

      Usuń
    2. chcialam dobrze... ^^

      Usuń
    3. dupa, nie życie. ;d
      dlaczego wolę facetów :P

      Usuń
    4. haha zostańmy lesbijkami :D
      ostatnio taki tekst wciskałam natętnym facetom :D

      Usuń
    5. Mówiłam przecież, że nie lubię kobiet xD
      I co oni na to? ^^

      Usuń
    6. buu :P nawet mnie? :P
      nie zniechęciło to ich :P

      Usuń
    7. jak mnie ładnie przekonasz to może... ^^

      Usuń
    8. długo mam czekać?! :(

      Usuń
    9. troszku :P
      aż Instruktor wykorzysta wszystkie gumki, które widziałam :P

      Usuń
    10. Kursantek pewnie ma dużo, więc długo nie będę czekać ;p

      Usuń
  7. uwielbiam kubki. zbieram kubki. jedni znaczki.ja kubki. cóż. kosmetyki? niee. tylko krem nawilżający cetaphil<3 nadużywam wręcz. a jeśli o rady chodzi.. to ja już się wypisałam z tego klubu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze jest coś lubić i zbierać, nawet jeśli są to kubki ;d ile ich masz? :)
      no i na mnie najwyższa pora.

      Usuń
  8. I zrozum tu ludzi...
    Wielbłąda polecasz czy wręcz przeciwnie? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzi nie zrozumiesz;]
      odradzam raczej ;p

      Usuń
    2. Ponoć też należę do tego gatunku, więc może jednak...?
      Z takich delicji jadłam kabanosa ze strusia, też niezbyt :P

      Usuń
    3. należysz? :O ;d
      Kto wie co tam jemy w Maku itd... :D

      Usuń
    4. Fizycznie tak, ale jestem mentalnym kosmitą xD
      Ja nie wiem, bo nie jem :P

      Usuń
    5. Dobrze, że mnie uświadomiłaś... :P
      Ja jem i wolę nie wiedzieć ;p

      Usuń
    6. Przerażające, prawda? :P
      Tak czy owak musisz mieć mocny żołądek xD

      Usuń
    7. Całkowicie ;p
      Żołądek, wątrobę, ciężkie życie dla moich organów^^

      Usuń
    8. Mam wyrzuty sumienia, że Ci powiedziałam :P
      Wątroba, powiadasz... chyba nie z powodu nadmiaru leków, co? :>

      Usuń
    9. Jednego lekarstwa na cały ten świat... ;p

      Usuń
    10. Cóż za dekadenckie stwierdzenie ^^

      Usuń
  9. Jak smakuje mięso z wielbłąda? o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobnie do mięsa :D

      Usuń
    2. Brzmi mrocznie. I jeśli to mięso smakuje tak, jak wielbłąd pachnie, to ja podziękuję :D :D

      Usuń
    3. Nie, nie aż tak, ale ja zostanę przy kurczaku ;p

      Usuń
    4. Tak, drób nie odstrasza uzębieniem :D

      Usuń
    5. Haha, po prostu jest smaczniejszy... ;p

      Usuń
  10. Blogowe zabawy opanowują wszystkich. Mam obsesję na punkcie kubków. Jak gdzieś jestem na jakimś wyjeździe, to z jakimś wracam. Mama nie chce mi ich już kupować, bo nie ma gdzie trzymać, ale tata zawsze się złamie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna :D U mnie by długo nie wytrzymały, moja mama bardzo szybko je tłucze;d

      Usuń
    2. Haha :D Moja mama ostatnio potłukła kilka, bo jej się nie podobały ;/ albo oddaje bratu. Zmywarka urywa uszka!

      Usuń
    3. Wszystko przeciwko Tobie... ;d

      Usuń
    4. No, przepraszam. :D Jestem przybita końcem ferii, to narzekam, na wszystko co popadnie. Poza tym... dzisiaj kolej strajkowała -.- dziesięć godzin czekałam na pociąg, ziom. Muszęęę! :D

      Usuń
    5. Oh. Ja mam jeszcze całe 2 tygodnie do ferii! I minutę mi się autobus spóźnił... :P Ponarzekajmy :P

      Usuń
    6. A potem ja już będę przyzwyczajona do szkoły, a Ty będziesz narzekała, że ferie Ci się skończyły, buahaha :D

      Usuń
    7. A jak Ty będziesz się przyzwyczajała to ja będę oglądać seriale i popijać piwko ^^

      Usuń
    8. Okej, punkt dla Ciebie :P

      Usuń
    9. Trudno, popadnę w jakiś psychiczny dołek :(

      Usuń
    10. Za rok będzie gorzej, spokojnie :*

      Usuń
    11. Huehue. Wiem :( Ale w ferie będę miała wyjebkę na wszystko, dwa tygodnie w górach, niech wszyscy spadają :c.

      Usuń
    12. Ale fajnie, weź mnie :P

      Usuń
  11. Chciałabym zobaczyć jakie kreski malujesz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ich troje to były czasy hehe ;) Wielbłąda jadłaś żartujesz?

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja mama kiedyś słuchała Ich Troje :) Teraz Wiśniewskiego widzę tylko w reklamach...

    OdpowiedzUsuń
  14. widze gra sie rozprzestrzenia :)

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com