`Zapomniałem ci powiedzieć, że jestem zakochany.`

          Miałam zamiar w samotności poleżeć na kocu na zewnątrz i popatrzeć na deszcz Perseidów. Pomyśleć jakieś idiotyczne życzenie i połudzić się, że się spełni. Zamiast tego mogę pooglądać zachmurzone niebo bez żadnej gwiazdy. Szkoda. Może za rok.
          W zamian za to poprzednie kilka dni spędziłam dla odmiany z... ludźmi. W moim przypadku jest to naprawdę niesamowite. Widziałam się z moją holenderską koleżanką, polską koleżanką i kuzynką co daje wynik lepszy niż przez całą resztę wakacji. Niesamowite. Szkoda tylko, że wracają oni, albo już wrócili na swój kawałek globu zdecydowanie zbyt daleko oddalony ode mnie.
          Wczoraj pan NSNO usilnie mnie zapraszał do siebie. Musiałam uważać na każde słowo, bo pamiętając naszą ostatnią rozmowę, wiedziałam, że gdyby, nie daj Boże, palce smyknęły się na niewłaściwie klawisze i napisały coś co nie jest zdecydowaną odmową i idiotyczną wymówką, mogłoby nie minąć kilka minut, a już by po mnie był. To byłoby zdecydowanie złe.

         Moje usta wykrzywiają się w coś około uśmiechu, prawdopodobnie wystękałam swoje i na krótką chwilę ruszam tam, gdzie w najskromniejszych marzeniach pragnęłam. Oh, oh, jeśli tak to będę uszczęśliwiona.

          Niedługo potem:
          Ludzie, są gwiazdy! Widziałam, życzenia pomyślałam. Ładnie. 


(kliknij "load more" na dole strony, aby wyświetlić następne 50 komentarzy)


92 komentarze:

  1. Też chciałam w tym roku popatrzeć... No niestety, tak jak mówisz może za rok się uda.

    Balsam jest cudowny, gorąco polecam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.

      Jak będę miała jakieś wolne finanse, co nie zdarzy się szybko, spróbuję :D

      Usuń
  2. ależ Ty męczysz tego biednego chłopaka hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On sam się męczy xD Ja po prostu nie mogę mu tego ukrócić ^^

      Usuń
    2. ale wiesz, rozumiem Cię.. miałam kiedyś takiego znajomego, w sumie wciąż go mam, ale lepiej jest dla niego, że nie utrzymujemy już kontaktu :)

      Usuń
    3. bo to jest mimo wszystko toksyczna relacja, dla niego, nich.

      Usuń
    4. tak, jest. ale on jest dorosły, powinien zrozumieć.

      Usuń
    5. ale co ma do tego dorosłość?

      Usuń
    6. nie powinien być już głupim, naiwnym i upartym dzieckiem. jak się mówi raz - powinno wystarczyć.

      Usuń
    7. a Tobie by wystarczył raz?

      Usuń
    8. ja jestem głupim, upartym i naiwnym dzieckiem ;P

      Usuń
    9. to mam kolejny powód, żeby go nie chcieć ;d

      Usuń
    10. chcesz prawdziwego mENSZczyzny? :D

      Usuń
    11. tja, takiego 2x2 od razu ;D

      Usuń
    12. nic, śmieję się z Ciebie ^^

      Usuń
    13. no właśnie nienormalnie ;d

      Usuń
    14. nienormalne i już. :D wszystko jest względne.

      Usuń
    15. haha teraz będziesz głosić teorię względności? :D

      Usuń
    16. jasne, czemu nie... ;d

      Usuń
    17. ogarnij się, dziewczyno xD

      Usuń
    18. no to łe tu łe tu ;p

      Usuń
    19. tylko zabrzmiało to jak odgłos jakiegoś dziwnego zwierzęcia ;d

      Usuń
    20. no muszę zauważyć, że raz na kilka miesięcy nawet Tobie się zdarza xD

      Usuń
    21. i trafiło wtedy akurat na Ciebie :P

      Usuń
    22. jestem zaszczycona:D

      Usuń
    23. szczytujesz przy mnie? xD

      Usuń
  3. oj daj mu szansę tak sie stara hahhaa :D

    "can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars? i could use a wish right now, right now..." :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie dzisiaj tyle samolotów, że masa, jeszcze chyba tyle nie widziałam :O

      Usuń
    2. hahaha :D u mnie mało ;]

      Usuń
    3. ale gwiazdy też były <3

      Usuń
    4. nie wiem, nie wierzę w życzenia, nie patrzyłam :)

      Usuń
    5. życzenia życzeniami, ale ładnie to wygląda .

      Usuń
    6. jak dla mnie to przereklamowane :D

      Usuń
    7. haha niebo ma dobrą reklamę xD

      Usuń
    8. hahhaa :D wiesz, wszyscy wierzą w spadające gwiazdy, gapią się na to, mówią o tym :D więc będę inna! :D

      Usuń
  4. dlaczego spędzanie czasu z ludźmi jest w Twoim przypadku takie niesamowite? :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam ani jednej gwiazdy. Może to i lepiej, samej je oglądać przykro.

    OdpowiedzUsuń
  6. To dobrze, że ostatnie dni spędzilaś w miłym towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu połudzić się? A nuż sie jednak spełnią te marzenia? Tego nigdy nie wiemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wierz w to :)

      Usuń
    2. Zbytnia wiara utrudnia normalne funkcjonowanie w prawdziwym świecie. wiem coś o tym.

      Usuń
    3. Jesteś realistką, prawda? :)

      Usuń
    4. Czyli poniekąd na to samo wychodzi ;) Czasem warto spojrzeć z optymizmem w przyszłość.

      Usuń
    5. Nie jestem realistką. Zdecydowanie nie. Patrzę, patrzę i nie widzę ^^

      Usuń
    6. Czasami trzeba przetrzeć oczy. Chociaż z drugiej strony... Czasami tych najważniejszych rzeczy nie dostrzeżemy.

      Usuń
    7. Może jak się potknę o nie to zobaczę.

      Usuń
  8. ja uważam,że marzeniom trzeba pomagać. same się nie spełnią,więc musimy robić wszystko,by im pomóc:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też gwiazd nie widziałam, bo niebo było tak zachmurzone, że nawet nie chciało mi się czekać, czy te chmury w końcu znikną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie było wyjątkowo ładnie o dziwo. dawno nie widziałam tylu gwiazd.

      Usuń
  10. Widziałam dwie spadające gwiazdy w niedzielę, w miłym towarzystwie. Życzenie pomyślałam.

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com