`But couldn't stop from tearing it down.`

          Już za chwilę. Za minutkę. Powietrze zrobi się bardziej orzeźwiające. W moich płucach pojawi się więcej jodu. Zrobię kilka kroków po niepewnym gruncie i moje nogi poczują nagłe orzeźwienie. Potem reszta ciała. Pospaceruje podziwiając stare budowle. Pouśmiecham się do ludzi.
          W końcu! Pochodzę po plaży. Wejdę do lodowatego morza. Poszlajam się po tym wspaniałym mieście. Przez kilka chwil nie będę marudzić.
          Pora jechać. Do usłyszenia w poniedziałek.

22 komentarze:

  1. ej no, ja też chcę nad morze! zazdroszczę, grrr. miłego pobytu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tęsknię za polskim morzem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na relację kochana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niecały miesiąc temu byłam nad morzem. Nie licząc pogody, urzekły mnie te rejony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabierz mnie ze sobą! Z wielką chęcią oderwałabym się od codzienności.
    Obiecuję.. chodziłabym własnymi ścieżkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. ej no, ja też chcę! mój instruktor też właśnie wyleguje się na plaży a ja tu sama siedzę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę udanego wyjazdu. ;)
    Ja w sumie rzadko jeżdżę nad morze. Zdecydowanie wolę góry.
    A ta piosenka jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  8. To dzisiaj wracasz?Mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com