`Bo gdy mnie widzi, oczy odwraca.`

          Wróciłam. Niestety. Mogłabym zostać tam na zawsze. Było dobrze, ale zbyt krótko. Pływałam w lodowatym morzu, widziałam się z pewnymi ludźmi pierwszy raz od miliona lat. Wróciłam z bolącym gardłem i zasmuconym sercem.
          To miasto nigdy mi się nie znudzi. Za siódmym razem zachwyca tak jak za pierwszym i za siedemnastym na pewno będzie miało taki sam urok.
          Rzeczywistość teraz boli podwójnie.


54 komentarze:

  1. rzeczywistość zawsze boli i rozczarowuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale chociaż byłaś nad morzem i w może akurat widziałaś opalającego się mojego instruktora xD

      Usuń
    2. haha istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, iż Twoje stwierdzenie jest prawdziwe :P

      Usuń
    3. bo... bo nie miał żaden koszulki z napisem "instruktor red lips" D

      Usuń
    4. hahaha wystarczy wychudzona klatka piersiowa i wystajace kości xD

      Usuń
    5. takich było akurat pełno xD

      Usuń
    6. ale mój jest wyjątkowy :D wiesz jaką on ma milusią w dotyku skórę? :D

      Usuń
    7. Nie wiem, nie macałam :(

      Usuń
    8. napaliłaś się na mojego instruktora? :P

      Usuń
    9. pokaż go to Ci powiem xD

      Usuń
    10. zrób mu zdjęcie. może być nagie xD

      Usuń
  2. Powroty są zawsze najgorsze. Bo przyjeżdżają z nami wspomnienia, które chcielibyśmy znów urzeczywistnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę rzeczywistości. Nienawidzę w niej żyć, a co dopiero wracać do niej.

      Usuń
    2. Dobrze by było nie wracać. ;p Ale za to potem jakie wspaniałe jest uczucie, jak znów jedziesz w to miejsce i znów jest świetnie.

      Usuń
    3. Ale muszę się rok męczyć żeby przez chwilę żyć. To smutne.

      Usuń
    4. W ciągu roku o tym trochę zapomnisz, będą inne mniej lub bardziej ważne sprawy. :)

      Usuń
    5. Nie chcę zapominać. Chcę tym żyć.

      Usuń
  3. boli nas bo chcemy żeby było inaczej, wracac czasami warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cholera, na mnie takie wyjazdy działają inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja sobie też xD Za rok Cię zabiorę ;P

      Usuń
    2. Byłam tam jako pięciolatka i niestety niewiele pamiętam, ale tym chętniej sobie odświeżę wspomnienia xD

      Usuń
    3. Ja byłam 7 razy i nigdy się nie znudzę xD

      Usuń
  6. Ja też nie przepadam za powrotami do "siebie". Są takie.. chłodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lodowate. Jak Bałtyk zimą.

      Usuń
    2. Otóż właśnie. Ale z drugiej strony... miło jest później móc jechać jeszcze raz, i jeszcze...

      Usuń
    3. Ale miło byłoby być szczęśliwym w miejscu, w którym się żyje.

      Usuń
    4. Miejsca w dużej mierze tworzą ludzie. Bez nich żadne nie będzie naprawdę magiczne, nie na stałe.

      Usuń
    5. Wiem, zdecydowanie wiem. Tam są ludzie, którzy nigdzie się nie wybierają...

      Usuń
  7. To okropne, że zawsze po wyjeździe na którym się świetnie bawimy, przychodzi taki smutek i melancholia. Zupełnie jakby trzeba było tą dobrą zabawę tym opłacić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym raz wyjechać w takie cudowne miejsce i nigdy nie musieć wracać.

      Usuń
    2. Ja tak pojadę chyba do Stanów. Zamierzam tam zamieszkać na stałe.

      Usuń
    3. Też o tym myślałam. Mogę być gdziekolwiek byle z kimś kto mnie uszczęśliwia.

      Usuń
    4. Ja lubię przebywać wśród ludzi, jednak bez nich też potrafię żyć. Chyba wyjadę sama.

      Usuń
    5. Ja... ja sama nie wiem nic.

      Usuń
  8. Trzeba zrobić coś, by te powroty były przyjemne. By rzeczywistość nie bolała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywistość nie zawsze jest ponura :-) Może wszystko się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie na przepis na kolorowego drinka ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecież tam wrócisz. Skup się na tym, a nie na strasznej rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywistość to rzeczywistość, nic z nią nie zrobisz :p

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com