O jaki ja jestem, Polak WyjątkowyWspominałam ostatnio, że chcę do miasta, do kina. Pouśmiechać się do obcych. Wczoraj obudził mnie telefon z prośbą wyjazdu na chwilę do miasta. Mając dziesięć minut na wszystko, stanęłam na przystanku i pojechałam. Gdzieś w trakcje narodził się pomysł i z miasteczka zrobiło się oddalone o siedemdziesiąt kilometrów miasto. Zrobiło się kino i uśmiechy. Zaczął lać deszcz. Zupełnie mokra stanęłam na stacji i wsiadłam do... nie tego pociągu. Z perspektywy chwili żałuje, że zdążyłam wyjść nim pociąg do Świnoujścia odjechał. Miałabym przy okazji morze. I mandat za jazdę bez biletu. Późnym wieczorem znalazłam się ponownie w miasteczku, gdzie okazało się, że jestem uziemiona, bo pan NSNO jest totalnie chory i po mnie nie przyjedzie. Tak więc wyszłam na pół godziny, spóźniłam się następne dwadzieścia pięć i pół.
Myślę dupą, i nie mam głowy
Kieruję się sercem, dumą i honorem
O kapitalizm, przecież to chore
Ja chcę powrotu do przeszłości
I znów w to uwierzyć (...)
Holandii nie ma. Jest nuding, opierdaling i stary laptop. Więc obejrzę serial i wypije zimne Shandy, o.

ale chociaż na chwilę wyrwałaś się :)
OdpowiedzUsuńtak, to była miła sekunda :)
Usuńdłużej niż sekunda chyba :)
Usuńteraz wydaje się jakby to była tylko sekunda. ale lubię ją ;D
Usuńwięc musisz ją powtarzać :D
Usuńmoże kiedyś będzie jeszcze jakaś nowa także przyjemna ;d
Usuńkiedyś? niedługo! :)
Usuńzobaczymy ;d
Usuńno tak ^^
Usuńraczej nie inaczej xD
Usuńznam to :P
Usuńserio? ^.^
Usuńno ba xD
Usuńimponujesz mi... :P
Usuńma się to coś :P
Usuńciekawe coo... ;d
Usuńflow xD
Usuńoj, oj, oj ^^
Usuńtam, tam, tam xD
Usuńi tyle w tym temacie ;d
UsuńChciałabym pomylić pociągi.
OdpowiedzUsuńNie stać mnie na mandat. Nie lubię być realistką.
Usuńjechałaś bez biletu?
Usuńz biletem, ale nie do Świnoujścia ;p
UsuńA to by wybaczyli :p
Usuńpowątpiewam ;d
UsuńA ja nie :p Powiedziałabyś, że jesteś zakochana :p
Usuńodrzekliby, że ukochany pokryje połowę jeśli też kocha, haha
UsuńTo byś powiedziała, że on jeszcze nie wie, że go kochasz :p
UsuńHaha jasne, jasne ;)
UsuńWymyślać można, ale to i tak zależy od człowieka na którego trafisz :p
UsuńTak, zdecydowanie. No pewnie, że tak łatwo bym się nie poddała ;d
Usuńi dobrze, trzeba walczyć o swoje! :)
Usuńraczej ratować swoje ostatnie pieniądze :D
UsuńJa kiedyś źle sprawdziłam pociągi i utknęłam 400 km od domu na całą noc :D Od tamtej pory wszystko w PKP sprawdzam 10 razy.
OdpowiedzUsuńHaha to musiała być interesująca przygoda :D
UsuńTo był masakryczny stres, bo bałam się powiedzieć o tym rodzicom, a jak już im powiedziałam, to próbowali przekonywać mnie na powrót do domu samolotem, a ja panicznie boję się latać, więc nie byłoby to dla mnie za przyjemne :D
UsuńHaha ja bym prędzej umarła, niż zadzwoniła do rodziców. A po za tym byłam bez kasy i siadł mi telefon ;o
UsuńJa za to uwielbiam latać. ;)
To znaczy zdarza mi się w samolocie, wyglądając przez okno na chmury i słuchając muzyki poczuć coś w stylu "wow, jestem w powietrzu". Ale zaraz potem usłyszę jakiś podejrzany dźwięk albo coś się podejrzanie poruszy i natychmiast serce mi podskakuje do gardła.
UsuńA ja wtedy sobie myślę "pół mojego życia to katastrofa, wkurzyłabym się gdybym jeszcze w niej zginęła". ^^
UsuńHahaha, to też!
UsuńWole to, niż strach ;d
UsuńTo prawda, to taka bardziej irytacja.
UsuńZdecydowanie tak.
UsuńWielu ludzi marzy o tym, żeby wsiąść do pociągu byle jakiego, a Ty masz to za sobą :D Wrażenia musiały być bezcenne :)
OdpowiedzUsuńtak, zwłaszcza to, że "mama mnie zabije" xD
UsuńAle nie zabiła... chyba że piszesz zza grobu :P
Usuńbo dotarłam do domu ;d
UsuńCała i zdrowa :)
Usuńteż ;)
UsuńA jaka jeszcze? :>
UsuńMokra i biedna xD
UsuńI pewnie chciałaś, żeby Cię przytulić, co? ^^
Usuńzdecydowanie tak :P
UsuńŻałuję, że nie mogłam tego zrobić, ale pewnie i tak wolałabyś jakiegoś przystojniaka :P
Usuńkażde przytulanie jest dobre :d
UsuńSto procent racji :D
Usuńaż mi się zachciało ^^
UsuńMnie teeeż... i znowu nie ma nikogo pod ręką, no xD
UsuńMiś oszukuje, nie odwzajemnia uścisku ;< xD
UsuńA ja misia już nie mam, za duża jestem ;]
UsuńNigdy nie jest się za dużym na misia xD U mnie został tylko jeden :(
UsuńJeden, ale najukochańszy? :)
UsuńPrezent od brata z czasów, gdy jeszcze uznawaliśmy siebie nawzajem ;]
UsuńUroczy podarunek :) Teraz się zwalczacie, jak rozumiem. Czemu tal?
UsuńTaki wielki zielony krokodyl <3 Haha.
UsuńBo mu się w głowie poprzestawiało i nie mogę go słuchać.
Pewnie jest fajny, ale wolę klasyczne miśki :D
UsuńPseudodorosłość czy okres dojrzewania go dopadł?
Pseudodorosłość.
Usuńjako że nie napiszę nic bo nie wiem co, to tylko.: wiesz że lecha shandy można pić w miejscach publicznych? :D bo ma mnie niż trzy procent xD
OdpowiedzUsuńWiem, kwejk mi powiedział :D
UsuńŚwinoujście to blisko gdzie mnie! ;d
OdpowiedzUsuńprzygarnęłabyś mnie ;d
UsuńAleż oczywiście, że tak ;d
Usuńzapamiętam, gdy następnym razem będę stała przed dwoma pociągami ;d
UsuńTo miałaś int intensywny dzień :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie przyjemny ^^
UsuńPrzynajmniej działo się coś szalonego i się nie nudziłaś. Na ciepłe dni polecam zmiksowanego arbuza z grejfrutem - pycha!
OdpowiedzUsuńPrzez chwilę tak ;) Oh, oh, oh już sobie wyobrażam, mniam <3
Usuńyszka! próbowałam arbuz z nektaryną, ale ma dziwny smak. Arbuz grejfrutem jak najbardziej, a wgl sam zmiksowany arbuz jest mega!
Usuńale mi ochoty narobiłaś ;d
Usuńdlaczego z Holandią nie wyszło? może praca tutaj?
OdpowiedzUsuńlubię takie szalone, nieplanowane momenty :-)
Bo to był obóz pracy, a nie Europejskie zarobki. Próbowałam, byłam wszędzie gdzie się da w najbliższym mieście i... no właśnie. Siedzę w domu.
Usuńszkoda :/ wiem jak to jest, bo mnie samą trafiał szlag, kiedy kolejny dzień telefon milczał, a ja wysyłałam codziennie po 100 cv. zrezygnowałaś zupełnie z szukania pracy?
OdpowiedzUsuńTak. U mnie nie ma 100 miejsc pracy w "mieście" xD
Usuń