Czwórka ze skrzydłem pieć: 4w5 - "Włóczęga"W końcu coś o mnie prawdę powiedziało. Aż ciężko uwierzyć, że komputer, po głupich trzydziestu siedmiu pytaniach potrafi powiedzieć o człowieku więcej, niż niektórzy "znając" go całe życie.
"Skrzydło 5, daje czwórce introwertyczne zachowanie, odsuwanie się od innych, złożoną osobowość. Ta czwórka może być intelektualistką ale posiada wyjątkową głębię uczuć. Jest otwarta na duchowe i estetycznie doznania. Znajduje wiele znaczeń dla prawie wszystkich zdarzeń. Może posiadać silną potrzebę i umiejętność aby realizować się artystycznie. Samotnik, wygląda tajemniczo i jest trudna do "rozszyfrowania". Do świata zewnętrznego podchodzi z rezerwą, ale wewnętrznie bardzo go przeżywa. Gdy się w końcu otwiera, to bardzo gwałtownie i całkowicie, bez żadnych oporów.W stresie, 4w5 bardzo łatwo popada w alienację i depresję. Wiele czwórek z tym skrzydłem ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety. Narzeka na swój obecny los, wspomina i przeżywa wiele razy zdarzenia z przeszłości. Dość często ma posębne oblicze, odsuwa się od innych z uczuciem zawiedzenia lub poczuciem wstydu. Żyje we własnym świecie bólu i straty. Może mieć bardzo chorą duszę, wyobrażać sobie i interesować się własną śmiercią."
Znowu mam tak, że nie mogę nic napisać. Wakacje zdecydowanie źle na mnie wpływają.
(13 lipca)
napisał. mdleję.

i ja jestem 4w5, racji dużo. bardzo dużo.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie czasem więcej, niż chciałabym przeczytać.
UsuńNie możesz, czy nie chcesz pisać ?
OdpowiedzUsuńNie mogę. Mam zastój :P
UsuńW moje myśli też ktoś się wkradł, ale nawet mi się to podoba.
OdpowiedzUsuńA co do pisania też czasami mam taką niemoc. Nie wiem co napisać, nie chcę i jestem cholernie wściekła na bloga.
A ja nie chcę. Chcę żeby wypierdalał tam gdzie był i tam gdzie jego miejsce, a nie w mojej głowie -_-
UsuńDlaczego? Kim on dla Ciebie jest?
UsuńNie wiem kim on jest. Nikim. Wszystkim. Kolegą. Głupotą. Chwilą.
UsuńI nie chcesz aby chwila potrwała trochę dłużej?
UsuńChcę. Chcę żeby to nie była chwila i żeby nie trwała tylko w mojej głowie, ale i w prawdziwym świecie. Ale tego mieć nie będę.
UsuńDlaczego?
UsuńBo On nie będzie chciał .:P
UsuńSkąd ta pewność?
UsuńBo... bo tak czuję.
UsuńMoże warto się o tym przekonać?
UsuńOn tu jest facetem, jakby chciał to przekonałby mnie, że się mylę.
UsuńTeż wychodzę z takiego założenia, chociaż nie zawsze facet powinien wykonywać ten pierwszy krok :)
UsuńAle... ale ja nie mogę zrobić już nic więcej.
UsuńBoisz się?
UsuńNie. Po prostu zrobiłam to, co mogłam. Nie pojadę do niego i nie wskoczę mu nago do łóżka, żeby się przekonać czy mnie nie wykopie. ^^
UsuńNo fakt, to prawda :D
UsuńNo więc właśnie. :D
UsuńWażne, że zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy.
UsuńSzkoda tylko, że to nie wystarczy.
UsuńCzasami nie rozumiem niektórych biegów wydarzeń i strasznie mnie irytuja.
UsuńJa nie rozumiem przede wszystkim siebie.
UsuńJa czasami też nie potrafię siebie zrozumieć i za cholerę nie wiem skąd tyle sprzeczności we mnie.
UsuńBędę się tłumaczyć teraz enneagramem :D
UsuńNie lubię tego testu. Jedzie po mnie od góry do dołu ^^.
OdpowiedzUsuńPrawda boli. :D
UsuńNie. Ja jestem tego świadoma. Tyle, że dopiero czytając ten opis zdaję sobie sprawę z tego, że jestem jednak sukowata xd
UsuńHaha, taki mały szczegół :P
UsuńCo nie zmienia postaci rzeczy, że nie ze wszystkim się tam zgodzę.
UsuńBo to tylko 36 pytań. Nie może poznać nas w zupełności.
UsuńNie. Ale trzeba przyznać, że ma bardzo wiele wspólnego z prawdą.
UsuńMomentami więcej, niż chciałabym przyznać.
UsuńA wiesz... ja nie odbieram Twojego opisu negatywnie.
UsuńZwłaszcza ten fragment o myśleniu o własnej śmierci.
UsuńA kto tego nie robi...?
UsuńNie wiem. Nie siedzę ludziom w głowach. Na szczęście.
UsuńZdecydowanie na szczęście. Ale wydaje mi się, że większość z nas o tym myśli, zwłaszcza nastolatków, którzy chcą odpowiedzi, a nie mogą ich znaleźć.
UsuńMoże i tak. Nie znam się na psychologi, jedyne co z niej wiem, to to, że nie całkiem w porządku ze mną. ;P
UsuńOj tam od razu psychologii. I gdzie tam nie w porządku xd
UsuńNo mówię Ci. :P
UsuńAż zaraz sobie też zrobię ten test,ciekawe to ;p
OdpowiedzUsuńNo też mnie zainteresowało. ;) Co wyszło? ^.^
Usuń7w6 "komik". Trochę nie ogarniam tych związków, ale to chyba dlatego, że czytałam na szybkiego. Jeszcze to ogarnę ;)
UsuńMoim skromnym zdaniem warto ogarnąć. :D
UsuńUważam tak samo :D
UsuńHaha ciekawych rzeczy się dowiedziałam ;D
UsuńOde mnie zawsze takich ciekawych rzeczy się dowiesz :D
UsuńChodziło mi, że z tego testu ^.^
UsuńAha haha nie skumałam xD
UsuńxD Słoneczko nie służy :D
UsuńMożliwe :D
UsuńMam to samo ^.^
UsuńDobrze, że nie ja jedyna :D
Usuńo jakim facecie mowa?
O pewnym niskim brunecie. :D
UsuńI powiadasz, że napisał do Ciebie? :D
UsuńTak, można tak powiedzieć :D
UsuńNo więc... napisał coś takiego czy po prostu napisał? :D
UsuńPo prostu napisał. Zwykła głupia krótka gadka o niczym.
UsuńAle uśmiech na twarzy się pojawił?
UsuńJasne! Wręcz euforia!
UsuńNo widzisz! :D
UsuńWolałabym jednak, żeby nie :P
UsuńDlaczego? :)
UsuńBo tak byłoby łatwiej.
UsuńWolisz iść tą łatwą drogą życia?
UsuńWolę łatwą pustkę niż bezowocowe męczarnie.
UsuńDlaczego wakacje źle wpływają? Przecież to czas odpoczynku.
OdpowiedzUsuńTeż zrobię sobie ten test. Ciekawe, czy komputer ma do powiedzenia na mój temat więcej niż moi znajomi.
Bo mam za dużo czasu na myślenie.
UsuńW moim przypadku dużo więcej niż moi znajomi.
Rozwiązałam test, wyszedł... dokładnie i rzetelnie, jakbym czytała opis siebie. Jestem 9w1.
UsuńNie myśl! A właściwie to ciekawi mnie, o czym tak rozmyślasz.
No widzisz, to się sprawdza!
UsuńO panu, ze skreślonej części postu. Wymyślam rozmaite historyjki i nie mogę przestać.
A co napisał?
UsuńDo mnie też mój były pisze, to takie urocze. Bawiłam się z nim na imprezie z 13/14. w nocy.
Że był zmęczony, ale On odpoczywa w pracy i teraz też właśnie z niej wrócił. :P To było odnośnie dnia po koncercie na którym wpadliśmy na siebie ostatnio.
UsuńStarasz się z nim rozmawiać normalnie, czy z trudem to wychodzi?
UsuńWiduję Go strasznie rzadko, ale ostatnim razem, właśnie na tym koncercie gadałam normalnie, nawet większe głupoty niż zwykle. ^^
UsuńTo chyba dobrze, od takich przyjacielskich głupot się zaczyna fajna rozmowa. Coś Was łączy, łączyło? Czy powinnam zajrzeć w poprzednie posty, by się dowiedzieć?
UsuńNie, nie musisz zaglądać, bo pisze ten blog od bardzo niedawna, a nic nas nie łączyło, to tylko moja fantazja. Byliśmy po prostu znajomymi i zobaczyłam go ostatnio i po prostu jakoś dziwnie nie mogę przestać o Nim myśleć. To tyle :P
UsuńAch, a może jak już piszecie, warto zawiązać jakąś znajomość? W końcu nic nie stoi na drodze.
UsuńHaha owszem, według niego stoi. :D To troszkę bardziej skomplikowana sprawa, przynajmniej w jego oczach.
UsuńInteresowanie się własną śmiercią jest złe.
OdpowiedzUsuńA często przychodzi zły czas, on minie.
Więc prawie cierpliwie czekam, aż minie i doczekać się nie mogę.
UsuńW sumie, jakbym o sobie czytała ;) Ciekawej co by wyszło, gdybym sama taki test rozwiązała^^
OdpowiedzUsuńMnie ostatnio nic się nie chce... :/
Rozwiązuj, zobaczymy.:D
UsuńWyszło mi 1w9 ;) Czyli, jak dobrze zrozumiałam zasady - INDYWIDUALISTKA.
UsuńChyba, że coś przekręciłam ;P
Idealistka :D 1w9 to idealistka ^.^
UsuńNo, czyli dobrze ;) W sumie dużo się w tym zgadza. Muszę to jeszcze raz dokładnie przeczytać.
UsuńJa to czytam za każdym razem jak otwieram tego bloga xD
UsuńWpływa to jakoś na Ciebie?
UsuńNie, ale zabijam 30 sekund nudy.
UsuńOch, dobry sposób ;) Ja wolę to tylko kilka razy przeczytać i odłożyć, by się nie uzależnić ;)
UsuńJa... ja nie myślę, ja czytam. ;P
UsuńBez zrozumienia? ;P
UsuńBez myślenia o konsekwencjach ^^
UsuńAch, tak ;) No cóż, może nie czepia się Ciebie one^^
UsuńOj czepiają. Myślę o nich gdy już za późno. :P Jak to "czwórki" mają w zwyczaju. :D
UsuńTaka już sprawiedliwość tego świata ;) Nie ma, niestety, samych przyjemności ;)
UsuńBez filozofowania proszę. ;D Mój mózg jest ograniczony w wakacje, zwłaszcza wieczorami, gdy nie jadłam kolacji ^^
UsuńŁał, jeżeli zabrzmiało to jak `filozofowanie`, to jestem z siebie dumna, myślałam, że w ogóle już dzisiaj... Nie myślę ;P
UsuńTo był taki... przebłysk błyskotliwości. :D
UsuńTo bardziej oddaje sprawę rzecz ;)
UsuńŻe tak powiem... Oj tam, oj tam. :D
UsuńTak - ten niezawodny zwrot na twórczy komentarz ;)
UsuńI wyraża wszystko co mam do przekazania. :P
UsuńDosłownie wszystko - w małym skrócie zawarte ;)
UsuńI z dowolnością interpretacji ;D
UsuńŻeby Ci się tylko nie trafił jakiś alergik na takie odpowiedzi ;)
UsuńWtedy... będzie miał atak. xD (chciałam napisać 'oj tam, oj tam') ^^
UsuńJuż tak tego nie nadużywaj :)
UsuńOj, i to bardzo silny atak^^
Ale tak się przyzwyczaiłam. ^^ Najwyżej... :P
UsuńCóż niektórych nawyków trudno się wyzbyć ;)
UsuńZdecydowanie. :P Ten jednak nie jest jakoś bardzo szkodliwy, ewentualnie dla nerwów innych ^^
UsuńZnam gorsze ‘odpowiedzi‘, więc, mi jakoś to “oj tam...“ zbyt nie przeszkadza -> warunek: nie nadużywać go ;)
UsuńPostaram się. :D
UsuńDasz radę ;)
UsuńSkoro tak mówisz. ^^
Usuńjakby ktoś zinterpretował moją osobowość!
OdpowiedzUsuńco napisał? :-)
Moją też. To takie... nierealne, że może tyle komputer o nas powiedzieć.
UsuńŻe był zmęczony, ale On odpoczywa w pracy i teraz też właśnie z niej wrócił. :P To było odnośnie dnia po koncercie na którym wpadliśmy na siebie ostatnio.
albo psycholog. ale jeszcze nie zdarzyło mi się go odwiedzić :d
Usuńliczy się, że napisał. może to przypadkowe spotkanie było dla niego czymś miłym i dał znać, żeby zasugerować, że chce to powtórzyć :d
Łudzę się tak ciągle, ale to tylko niestety złudzenie.
Usuńfajne :D aż sobie zrobiłam :d 6w7 - kumpel. naprawdę się zgadza xD kurde.. :d
OdpowiedzUsuńNie spodziewałam się tyle prawdy. :D
Usuńja również, rozwiązywałam z myśla o wyniku jak z jakiejś głupiej gazetki dla nastolatek typu Bravo czy Popcorn :D
UsuńA tu dogłębna psychologiczna analizo-niespodzianka. :D
Usuńaż przeraża mnie fakt, że net/komp tyle o mnie wie xd
UsuńW moim przypadku więcej niż większość znajomych ;O
Usuńwłaściwie w moim też :d znajomi mało o mnie wiedzą ;) znają mnie na tyle na ile im pozwolę ;p
UsuńNo dokładnie. A to nie zawsze dużo.
Usuńja pozwalam na naprawdę niewiele. a nawet gdy pozwolę na więcej, to odnoszę wrażenie, że oni wciąż widzą kogoś kogo chcą widzieć, a nie kogoś kim jestem.
UsuńZnam to. Zawsze mogą też to wykorzystać przeciw nam, czy coś.
Usuńzależy czy to znajomi czy przyjaciele. przyjaciołom ufam wiec się nie zgodzę.
UsuńNie wiem, nie mam przyjaciół.
UsuńA tam,ja nie wierzę w takie rzeczy :)
OdpowiedzUsuńMożna nie wierzyć, ale prawdę o mnie powiedziało. I to widać, więc wiara tu nie ma nic do rzeczy ;)
Usuń