jej się nie da opisać słowami...
"Bo słowa nie mogą wyrazić pustki. Im jest ich więcej, tym bardziej kłamią."
Ja chyba opisałabym każdym przekleństwem jakie tylko znam, ale w sumie, można opisać pustkę?
Da się ją zmierzyć... ilością wylanych łez.
Pustą kartką lub kropkami.
Ja nie umiem. Chyba niektórych uczuć, myśli nie da się wyrazić słowami.
" to tak, jakby się stało przed czymś, patrzyło na coś i było niewidomym". piękna metafora michaela ende opisująca nicość.
Nje ma atomów :C
jej się nie da opisać słowami...
OdpowiedzUsuń"Bo słowa nie mogą wyrazić pustki. Im jest ich więcej, tym bardziej kłamią."
OdpowiedzUsuńJa chyba opisałabym każdym przekleństwem jakie tylko znam, ale w sumie, można opisać pustkę?
OdpowiedzUsuńDa się ją zmierzyć... ilością wylanych łez.
OdpowiedzUsuńPustą kartką lub kropkami.
OdpowiedzUsuńJa nie umiem. Chyba niektórych uczuć, myśli nie da się wyrazić słowami.
OdpowiedzUsuń" to tak, jakby się stało przed czymś, patrzyło na coś i było niewidomym". piękna metafora michaela ende opisująca nicość.
OdpowiedzUsuńNje ma atomów :C
OdpowiedzUsuń