Kochanie, nakarmisz mnie snami?

I znowu tam byłam. Znowu znalazłam się tam, gdzie pasuję. Znowu działy się rzeczy, których nie wymarzę długo z pamięci. Rzeczy, których nikt by się nie spodziewał. Potwierdzające magiczne słowa "nigdy nie mów nigdy". Tak bardzo pięknie, że aż niemożliwie. Kto by się spodziewał. Na pewno nie ja.
A potem znowu jestem tutaj. Tutaj mi się nie podoba. Nie chciałam stąd wyjeżdżać, potem nie chciałam tu wracać. Zły świat, szary świat, niczym pogoda na zewnątrz. Tam nawet deszcz padał jakoś przyjemniej. Byli ludzie. Były miłe poranki, dnie, wieczory i noce. Był śmiech, były mądrości. Były uśmiechy, spojrzenia, czyny. Tyle radości. A pozostał tylko niepokój w głowie, samotność, potrójnie odczuwana rzeczywistość i przytłaczająca świadomość, że było, nie wróci.


Za oknem zimowo zaczyna się dzień 
Zaczynam kolejny dzień życia 
Wyglądam przez okno, na oczach mam sen 
A Grochów się budzi z przepicia 
Wypity alkohol uderza w tętnice 
Autobus tapla się w śniegu 
Zza szyby oglądam betonu stolicę 
Już jestem na drugim jej brzegu 

Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje 
To kocham to miasto, zmęczone jak ja 
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje 
Gdzie wiosna spaliną oddycha 

Krakowskie Przedmieście zalane jest słońcem 
Wirujesz jak obłok, wynurzasz się z bramy 
A ja jestem głodny, tak bardzo głodny 
Kochanie, nakarmisz mnie snami 
Zielony Żoliborz, pieprzony Żoliborz 
Rozkwita na drzewach, na krzewach 
Ściekami z rzeki kompletnie pijany 
Chcę krzyczeć, chcę ryczeć, chcę śpiewać 

Może to i nie Warszawa, ale kocham to miasto. Kocham tych ludzi. Zapadają w pamięci. Chciałabym zapaść też komuś w pamięć. Pewnemu konkretnemu komuśKochanie, nakarmisz mnie snami? 

Nie potrafię tutaj być. Tak bardzo nie potrafię.

88 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak. Myślę, że tak. Oby jak najszybciej.

      Usuń
    2. Mam nadzieję razem z Tobą!

      Usuń
    3. Dobrze, to miłe! <3

      Usuń
    4. No wiem! <3 a daleko to od miejsca, w którym mieszkasz?

      Usuń
  2. Takie odskoki od szarej codzienności każdemu się przydają.

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym tak chciała, zostawić wszystko i wyjechać na trochę..

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja chciałabym znaleźć takie cudowne miejsce jak ty, żebym mogła tam wracać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda tylko, że nie możesz tam być na wyłączność. Tęsknota może wyniszczać..

    OdpowiedzUsuń
  6. tam dom nasz, gdzie serce nasze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ciało to narzędzie... a tym narzędziem kieruje serce

      Usuń
    2. Ale samym sercem w domu nic nie zdziałam, skoro ciało gdzie indziej.

      Usuń
    3. tęsknimy za tym czego nie mamy... istotnie, domem może być każde miejsce, gdzie Twoje serce ucieka...

      Usuń
    4. Za tym "prawdziwym" domem też kiedyś zatęsknię, ale jeszcze nie teraz.

      Usuń
  7. Wszędzie można czuć się wyjątkowo, jeśli zbudujesz to, czego pragniesz. Zapaść w pamięć, kurde, tylko, żeby pozytywnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych miejscach jednak łatwiej czuć się wyjątkowym niż... tutaj.
      Oby, oby. ;)

      Usuń
    2. To czy łatwiej, czy trudniej - może zależeć od Twojego nastawienia. Niektóre rzeczy tylko w niewielkim stopniu wpływają na nasze samopoczucie, na nasze czucie się gdzieś czy wśród kogoś. ;)

      Usuń
    3. Tamci ludzie, tamta wolność, a samotność tutaj, otoczona przez ludzi na których nie potrafię patrzeć bez sprzecznych emocji, nie potrafię stworzyć tutaj wyjątkowości. Tu jest codzienność, za którą kiedyś na pewno zatęsknię, po prostu jeszcze nie teraz.

      Usuń
    4. Nie ma innych ludzi? Może jeszcze tutaj ich nie znalazłaś, a są.

      Usuń
    5. Są ludzie. Ale nie tacy. Inny świat.

      Usuń
  8. Przynajmniej wiesz, gdzie Ci dobrze. ja takiego miejsca jeszcze nie znalazłam, żeby móc za nim tęsknić całym sercem.

    Nie martw się, szybko tam wrócisz. Jak człowiek chcę, to i możliwości się znajdą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to miejsce jest złe. Nie ma tam nic wyjątkowego. Dla tysięcy jest to normalne, nudne, albo głupie. Ale ja tam czuję się dobrze. To rzadko się zdarza...

      Usuń
  9. Wolisz swoją snów dolinę, obok której płynie czas? Nie dziwię się... Notka napisana prosto z serca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wolę. I tęsknię.

      Usuń
    2. Moje serce tam chyba zostało. Zapomniałam go zabrać. Nie chciało odejść.

      Usuń
    3. Cząstka na pewno, ale nie całe.

      Usuń
    4. Ta potrzebna do egzystencji wróciła. Bo ta od szczęścia została. Póki co...

      Usuń
  10. Są szanse, że tam wrócisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócę. Szanse są ogromne. Kiedyś prawdopodobnie nawet tam zamieszkam. Ale póki co chcę po prostu wrócić.

      Usuń
    2. Piękne, ale gdy tam zamieszkam to będzie już inaczej. Teraz chcę tak jak było.

      Usuń
    3. A cóż to za miasto? :)

      Usuń
    4. Chciałabym tam kiedyś zajrzeć, bo wszyscy zakochują się w tym mieście od pierwszego wejrzenia :D

      Usuń
    5. Ja też. Ale to wszystko zależy od ludzi i to oni do tego doprowadzili. :)

      Usuń
  11. Ja myślę, że zapadałaś, wiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że tak myślisz i wiem, że nie masz racji.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. W pewnym cudownym mieście;)

      Mogłabyś przypomnieć mi adres swojego bloga? Wiem, że wysyłałaś mi do niego zaproszenie, ale gdzieś zgubiłam adres. :(

      Usuń
    2. Ej jakie to miasto?
      Jasne wyślę Ci na tego maila co zaakceptowałaś zaproszenie :)

      Usuń
    3. Wrocław. :)
      Dziękuję ;p

      Usuń
    4. Nigdy nie byłam, ale chciałabym zobaczyć, pozwiedzać :D

      Usuń
    5. Uwielbiam, kocham, ubóstwiam. <3

      Usuń
    6. Jeśli za "miasto" uznajemy ludzi to tak:D

      Usuń
    7. Ludzi w mieście :D

      Usuń
    8. Tak, tych konkretnych... ;)

      Usuń
    9. No to nie jest źle :D

      Usuń
    10. Nawet bym powiedziała, że dobrze. Było.

      Usuń
    11. Świetnie będzie, gdy tam wrócę ;)

      Usuń
    12. Masz takie plany rozumiem?

      Usuń
    13. Tak. Brzmią one mniej więcej "być miła i czekać na ponowne zaproszenie".

      Usuń
    14. A to co, samemu wprosić się nie można?

      Usuń
    15. To kiepsko, faktycznie

      Usuń
    16. Ale wrócę tam. Muszę.

      Usuń
  13. A nie możesz tam wrócić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mogę i wrócę, ale jeszcze nie teraz...

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. mnie tam jeszcze nie było :(

      Usuń
    2. Polecam. ;) Ale na pewno nie będzie tak cudownie, jak z moimi nowymi znajomymi :P

      Usuń
    3. a cóż to za znajomi? :P

      Usuń
    4. Wspaniała banda studentów w najszerszym tego słowa znaczeniu :P

      Usuń
  15. Gdybyś była pewna, że nie mam racji - nie zaprzątałoby Ci to głowy, wiesz o tym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bo ja głupia jestem, a Ty mnie nakręcasz.

      Usuń
  16. Jeszcze nie raz przeżyjesz podobne chwile, obiecuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dobrze, że masz miejsce, gdzie Ci dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że tak rzadko.
      Każdy powinien je mieć.

      Usuń
    2. jak coś ma rzadko miejsce to człowiek bardziej to docenia ;)

      Usuń
    3. Ale... ale rzadziej czuje się takie szczęście.

      Usuń
    4. no to też prawda...

      Usuń
  18. Skoro tam wrócisz - wyglądaj i trzymaj się tego. Powroty do domu często są smutne, ale jeżeli masz możliwość do swojej oazy, to tylko trzeba się cieszyć :) Wiadomo, że chciałoby się częściej... Może i kiedyś się uda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego będę się trzymać kurczowo i nie puszczać, bo to jest piękne.

      Usuń
  19. Zazdroszczę!! Aż tak wygłodniała jesteś?

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com