2013.

Lexi ma bardzo niedobry nastrój. Radzę nie czytać. 
No i stało się. Gdzieś między uderzeniami serca przeskoczyła wskazówka i kalendarz Windowsa zmienił się na dwa - trzynaście. Jaka będziesz, Trzynastko? Proszę, bądź dla nas dobra. Póki co po weekendzie i Sylwestrze w zupełnie innym świecie popadłam w beznadzieję. Właściwie to od września nie czułam się taka niepasująca. Oderwana od wszechświata jak wcześniej czułam się cały czas. Potem przez kilka miesięcy było dobrze i nadeszło kilka cudownych dni w oddzielnej galaktyce, potem wracam i znowu muszę być tutaj nie mając nic, oprócz wspomnień. Ludzi i momentów (chociażby tych, które pamiętam...) w mojej głowie. Szkoda, że oni nie zdają sobie sprawy ile dla mnie znaczą chwilę, oni mają je codziennie, po prostu kolejna osoba przetoczyła się przez ich krótkie, ulotne chwile. Nie lubię powrotów. Nie lubię ponownie przyzwyczajać się do wszystkiego co mnie otacza. Do niczego co mnie otacza. Chciałabym żeby cały rok był jak pierwsze dwie godziny Nowego Roku. Chciałabym ciągle móc czuć kogoś blisko, mieć świadomość, że coś jest, mieć na czym zawiesić myśli. Na teraźniejszości nie marzeniach.
Mam ochotę się przytulić do Ciebie. Wiesz, że jeszcze kilkaset kilometrów i kilka godzin od Ciebie czułam na sobie Twoje perfumy? Szkoda, że to było tak chwilowe jak to tylko możliwe.
Mówi się, że jak przestajesz chcieć czegoś - dostajesz to. Pieprzona święta prawda, bo Kolega z ostatnich postów zrobił się magicznie do wzięcia. Szkoda, że póki co ja... nie umiem tutaj być.

123 komentarze:

  1. Oprócz daty niewiele się zmieniło, chociaż też mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy niż poprzedni.
    U mnie z facetami jest identycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadzieję. Podobno zawsze trzeba ją mieć, ale zaczyna mnie... denerwować.

      Usuń
    2. To jedyne, co mi zostało, więc chyba będę się tego trzymać.

      Usuń
    3. Też się staram. Powodzenia nam?

      Usuń
    4. Zdecydowanie się przyda<3

      Usuń
    5. Na pewno, chociaż chyba samo to nie wystarczy.

      Usuń
    6. Gdyby to samo wystarczyło, bylibyśmy już szczęśliwi wszyscy...

      Usuń
    7. Czasem wystarcza tylko zmienić nastawienie.

      Usuń
    8. Z tym u mnie ciężko.

      Usuń
    9. U mnie też. Chwilowo mam nastawienie: niech się dzieje co chce.

      Usuń
    10. "Niech się dzieje cokolwiek."

      Usuń
    11. Boję się, że jutro zacznie się dziać.

      Usuń
    12. Życie. Powrót do rzeczywistości. Wykłady, ćwiczenia, ludzie wokół mnie...

      Usuń
    13. Znam to... Ale to za mało. Chciałabym coś przez wielkie C.

      Usuń
    14. Kto wie? Czasem cuda się zdarzają.

      Usuń
    15. Przydałby się jakiś.

      Usuń
    16. Ostatni mój cud zdarzył się we wrześniu... Więc chyba nadszedł czas na kolejny.

      Usuń
    17. Zdecydowanie! Trzeba by je jakoś wywołać.

      Usuń
    18. Wywołać? ;) W jaki sposób?

      Usuń
    19. Jakieś dziwne tańce jak na przywołanie deszczu czy coś... ? :D

      Usuń
  2. A mówi się, że cały rok jak ten nieszczęsny Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli taki jak te pierwsze dwie godziny - bardzo proszę <3

      Usuń
  3. Skup się na pozytywach, a od razu będzie lepiej. Innej rady w tej sytuacji, albo raczej nastroju, nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję że ten rok będzie lepszy, chociaż w sumie pewnie nie będzie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jak optymizm, kochana xd

      Usuń
    2. Przemyślałam to teraz i doszłam do pewnych wniosków. Gorzej zjebanego roku od 2012 już nie będzie. ;PP

      Usuń
    3. A widzisz, czyli musi być lepiej ;D Ale nie pisz tak, życie lubi traktować to jako wyzwanie.

      Usuń
    4. Trudno, najwyżej udowodni mi że jednak może zjebać się jeszcze więcej. :D

      Usuń
  5. Czuję się tylko starsza o rok.. no może i bogatsza o nowe doświadczenia. Może ten rok będzie lepszy? Może.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się tego może.
      I także czuje się starsza. Liczba już powoli robi się duża, a ja czuję się tak głupia jak gdy miałam 13. lat.

      Usuń
  6. Sami musimy starać się uczynić ten rok lepszym. I uda nam się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat musisz przestać chcieć, gdy jest do wzięcia? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawo ironii losu numer ileś tam ;p

      Usuń
    2. No zdarza się czasami :P

      Usuń
    3. Ale są tacy, których nigdy nie przestanę chcieć... :p

      Usuń
    4. A są do wzięcia chociaż? :P

      Usuń
    5. ciężko stwierdzić ;d

      Usuń
    6. To trzeba się dowiedzieć :D

      Usuń
    7. A to i tak nic nie zmienia ;)

      Usuń
    8. Bo... bo nie przestanę chcieć i nie będę mieć. O.

      Usuń
  8. już jakiś czas temu odkryłam dziwną zależność, nasze chęci są odwrotnie proporcjonalne do osiągalności. kusi tylko jej brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieprzone życie, że tak powiem.

      Usuń
    2. żeby to chociaż miało coś wspólnego z pieprzeniem :P

      Usuń
    3. A Tobie to tylko jedno w głowie :D

      Usuń
    4. nie mi! tylko Kanadzie :D

      Usuń
    5. ale Ty na tym korzystasz:D

      Usuń
    6. no czy ja wiem...
      ahh, faceci xd

      Usuń
    7. To co zawsze - nic xd a tam ? ;p

      Usuń
    8. czyli tak jakby tęsknię :/

      Usuń
    9. nie lubię tęsknoty. mam dość tęsknoty. i to sama nie wiem do czego.

      Usuń
    10. bo to paskudne uczucie. nie da się go w żaden sposób zagłuszyć.

      Usuń
    11. wybija się ponad wszystko. zagłusza każde inne uczucie. suka.

      Usuń
    12. i spalić na stosie!

      Usuń
    13. będzie śmierdzieć :/

      Usuń
    14. ale potem będzie lepiej!

      Usuń
    15. Bez tęsknoty? Pewnie!

      Usuń
    16. o jak cholernie cudownie byłoby bez niej. czujesz tak nie tęsknić? i to jeszcze najlepiej nie dlatego, że nie ma się do kogo, tylko bo on jest blisko...

      Usuń
    17. wtedy obyłoby się bez palenia?

      Usuń
    18. to jest prognoza po jej spaleniu!

      Usuń
    19. czyli jednak musi być drastycznie :P

      Usuń
    20. pewnie, ale skutecznie...;p

      Usuń
    21. to chyba nie mamy innego wyjścia..

      Usuń
    22. okej. to... to jak i kiedy?

      Usuń
    23. jak będzie pełnia! :D

      Usuń
    24. to sprawdź i szykujemy się ;d

      Usuń
    25. no to kupa czasu jeszcze! ale akurat zdążymy zniewolić tę sukę ... ^^

      Usuń
    26. lekkie tortury jako gra wstępna? :D

      Usuń
    27. czyli tak jak lubisz :D

      Usuń
    28. wieeeedziałam :D no to... braaaaaaaać ją!

      Usuń
    29. dobrze, że nie ukamionować :P

      Usuń
  9. Jaki będzie, kazdy wkracza do niego z mega kacem, no ok może nie każdy ale większość, i później dużo osób przeżywa coś na kształt dołku, jest nam źle czujemy zrezygnowanie, a w ten rok w sumie wkroczyłam zupełnie inaczej :) szczęśliwsza i taki mam nadzieję będzie cały rok, szczęśliwy , zdrowy i wypełniony miłością;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poprawy nastroju w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hm, ja w sumie nie życzę w sobie facetów w tym roku, komplikują życie. a Tobie mniej komplikacji i żebyś w końcu dostała to,czego chcesz no:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze żebym wiedziała czego chcę! :D
      no komplikują, ale bez nic byłoby nudno... ;P

      Usuń
    2. jak każda kobieta widzę;D
      hm. czy ja wiem,nie narzekam na nudę:D

      Usuń
    3. tak, nie da się ukryć :D
      cóż, mi jednak trochę komplikacji by się przydało;p

      Usuń
  12. Same nie wiemy czego chcemy, a jeśli już się dowiemy, to nie możemy tego mieć. Albo możemy, tylko już same nie wiemy, czy chcemy. Ugh, życie.

    Lubię tę piosenkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Chciałam coś zmienić, ale zmieniłam zdanie" co? Ahh, my.. xd

      Usuń
  13. True story: "Szkoda, że oni nie zdają sobie sprawy ile dla mnie znaczą chwilę, oni mają je codziennie, po prostu kolejna osoba przetoczyła się przez ich krótkie, ulotne chwile."
    To był najcudowniejszy sylwester, ale cóż.. zostanie tylko sylwestrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rządzi się innymi prawami. I do niczego nie prowadzi.

      Usuń
  14. Będzie dobry. Już o to błagałam. I wciąż błagam. Jestem trochę zdesperowana po tym 2012.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak przestajesz czegoś chcieć - przestajesz oczekiwać, ajak nie oczekujesz - nie szukasz tego obsesyjnie, wiec gdy przychodzi samo - masz niespodziankę, albo zadowalasz się czymś innym.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czas napisać, że Lexi ma dobry humor. Ale już!

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com