`Cause all I hear are the devils wishes.`

Cichy, spokojny wieczór. Już nawet wiatr się uspokoił. Samotnie popijam kolejny mililitry soku pomarańczowego wpatrując się ekran laptopa, gdzie Dean Winchester powraca z Czyśćca by znów ratować Amerykę i resztę świata. Typowy samotny wieczór przerywa dzwonek do drzwi. Otwieram je, a stoisz w nich Ty. Niski, przystojny, ubrany w niebieską koszulę podobną do tej, w której widziałam Cię ostatnio, wpatrujesz się we mnie swoimi niebieskimi oczami. Osłupiała, wypowiadam szeptem Twoje imię. Rzucasz proste "cześć", jak gdyby było zupełnie normalne, że tu jesteś. Uśmiechając się tak, jak potrafisz robić to tylko Ty. Przechodzisz przez drzwi. Gestem dłoni wskazuję Ci drogę do pokoju, w którym jeszcze chwilę wcześniej siedziałam samotnie. Siadasz na mojej czerwonej pościeli. Zaczynasz mówić. Wyznajesz, że nie ma żadnej Jej i nigdy nie było, że to zawsze będę tylko ja, choćbyś tego nie chciał. Że od początku to byłam ja. Że nie ma sensu walczyć, że nie chcesz walczyć, nie chcesz mieć kogoś innego, nie chcesz abym ja kogoś miała. Zawsze tak małomówny wylewasz z siebie potok słów. W pewnym momencie przerywam go pocałunkiem, który uświadamia Ci, że zgadzam się na wszystko. Że będzie tak jak powinno być od samego początku. Muskam Twoje wargi moimi. Niepewnie podnoszę powieki. Leżę sama w pustym pokoju, a świt razi mnie w oczy. Rzeczywistość jest dużo mniej przyjemna.

140 komentarzy:

  1. i sama nie wiem czy takie sny są dobre, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre, dopóki nie trzeba się obudzić...

      Usuń
    2. wszystko jest ograniczone.

      Usuń
    3. czasami.
      ale nic na siłę, prawda?

      Usuń
    4. Te red lipsowe mądrości ;D

      Usuń
    5. chyba lepiej mi idzie z chemią :P

      Usuń
    6. już nie przesadzaj... ;P haha

      Usuń
    7. ranisz moje uczucia, które dzisiaj już zostały wystarczająco zranione :P

      Usuń
    8. oj przepraszam, zapomniałam jaka jesteś... delikatna ;d

      Usuń
    9. no... tak ;D widać właśnie ;p

      Usuń
    10. skądże. gdzież bym śmiała?:p

      Usuń
    11. ej, Toje było tylko 'oj' :p

      Usuń
    12. a no właśnie xD a i tak zaraz Alien powie, że zabijamy kucyki xD

      Usuń
    13. słyszałam o jednorożcach :D

      Usuń
    14. mogą być i jednorożce xd

      Usuń
    15. ale jesteś brutalna, wszystko Ci jedno? :D

      Usuń
    16. no... skoro i tak ma umierać... xD

      Usuń
    17. sadystka :D
      ale podobno jak pokazuje się facetom cycki to rodzi się ten zwierz :D

      Usuń
    18. too... to trzeba im akcje ratunkową zrobić xD

      Usuń
    19. ok :D ja organizuję a Ty pokazujesz cycki :D

      Usuń
    20. jak Car-Boyowi to może być ;DD

      Usuń
    21. haha spoko, na pewno będzie bardzo zadowolony :D

      Usuń
    22. skoro tak twierdzisz... xD i jednocześnie uratujemy jednorożca/kucyka :D

      Usuń
    23. bo pokażesz dwa cycki :D
      każdy facet cieszy się jak widzi cycki :D

      Usuń
    24. nie :p ja nie pokazuję cycków :D

      Usuń
    25. tylko odciskasz piętno na swoim życiu ? xD

      Usuń
    26. a, no to już pędzę ;d

      Usuń
    27. już szukam świstokliku ;d

      Usuń
    28. to nie działa tak łatwo xd

      Usuń
  2. Kochana, jestem tak zdesperowana, że całkiem serio o tym krzesełku turystycznym piszę! Może się trochę pan doktor pośmieje, ale liczę, że dzięki krzesełku chwycę go za serce wbiję się do grupy ;)


    A Twój post? Rozmarzyłaś mnie totalnie tym początkiem, takie to znajome. Wyobraźnia zaczęła kreować kogoś nieco innego na miejscu Pana W Niebieskiej Koszuli. A koniec? Też znajomy, przygnębiający. Próbuję się nie rozpłakać i zacząć robić notatki z filozofii Kanta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na pewno złapiesz, mnie byś złapała :)

      Nie płacz, nie płacz. Rozmarzanie się jest fajne, ale powroty do rzeczywistości nie.

      Usuń
  3. Takich snów nie powinno być... kompletnie oszpecają rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka powinna być rzeczywistość, nie sny ;)

      Usuń
    2. Już za późno, T-Mobile nastał :P

      Usuń
    3. Chciałabym wiedzieć ;d

      Usuń
    4. Już wiem! Urządzimy protest xD

      Usuń
    5. Zbierzmy jeszcze parę osób, w kupie siła!

      Usuń
    6. Okej, szykuj transparent! xd

      Usuń
    7. Ty się tym lepiej zajmij. bo strasznie bazgrzę :P

      Usuń
    8. Ok, a Ty się zajmij ludźmi ;d

      Usuń
    9. Blogowych znajomych mam sporo, ktoś na pewno będzie chętny :D

      Usuń
    10. Jeah, robimy rewolucję! xD

      Usuń
    11. "Takie rzeczy" dla wszystkich nie tylko dla ŚP. Ery! ;D

      Usuń
    12. Dokładnie, w końcu mamy równouprawnienie :D

      Usuń
    13. Dawno nie czułam takiej energii :D

      Usuń
    14. Energia jest dobra! Tak dalej ;d

      Usuń
  4. Nie lubię tego co jest po snach, gdy się już obudzę i uświadomię sobie, że ty było tylko sen.. a może aż nawet.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sny bywają czasem takie... zgubne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgubne bywają przebudzenia, sny same w sobie nie tak bardzo.

      Usuń
    2. To właściwie zależy z której strony na to spojrzeć.

      Usuń
    3. Wszystko od tego zależy.

      Usuń
    4. Nie próbuj być mądrzejsza, ok? Bo nie wiem co odpisać xd

      Usuń
    5. Jeah! Raz mi się udało xD

      Usuń
    6. Każdy wyjątek potwierdza regułę ;P

      Usuń
    7. Zabiłaś kucyka!
      Przepraszam xd

      Usuń
    8. Jakiego kucyka do cholery? xD

      Usuń
    9. Kiedyś na bestach, czy jakimś innym kwejku widziałam, że przy każdym "oj tam, oj tam" zabija się kucyka. xd

      Usuń
    10. A no chyba, że tak xD Kucyki mają przejebane ;<

      Usuń
    11. Napisz im mowę pożegnalną xd

      Usuń
    12. too... brakło mi określenia. jak nazwać kogoś kto zabija przedstawiciela danej rasy na pogrzebie zbiorowym tego gatunku? xDD

      Usuń
    13. Ciśnie mi się na usta "Hitler", ale... Wybacz xddd

      Usuń
    14. Przecież to siebie właśnie określiłaś ;D

      Usuń
    15. Wiem. Ale to nie było dobre skojarzenie. ;D

      Usuń
    16. Świadome zabijanie kucyków też nie jest dobre xd

      Usuń
    17. Czymże Ci te kucyki zawiniły?!

      Usuń
    18. Ludzi też, a nie napadasz z nożem na nich chyba xd

      Usuń
    19. Mam za sobą dopiero jakąś 1/3 życia. Wszystko przede mną ;P

      Usuń
    20. o Boże. chyba zrezygnuje z naszego spotkania xD

      Usuń
    21. Nie masz już ochoty na kawę i... muzykę? ;D

      Usuń
    22. Mam! "Muzyka" zawsze chętnie xd

      Usuń
    23. Wiedziałam, że wiesz xd

      Usuń
  6. Dobrze jest na chwilę odpłynąć w "lepszy" świat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak. Ale wracać już nie...

      Usuń
    2. Tak myślałam. Najgorsze jest przejście z jednego do drugiego. Warto więc?

      Usuń
    3. Nie odpowiadam za swoje sny ;p

      Usuń
    4. No tak ;p Myślisz, że śni Ci się to, co podpowiada Ci Twoja podświadomość?

      Usuń
    5. Myślę, że nie. Bo jeśli tak to muszę iść się leczyć xD

      Usuń
    6. Ale to chyba wszyscy tak mają, nie? ;D

      Usuń
    7. No właśnie nie wiem ;d

      Usuń
  7. Dobra, ok miejmy ten swój lepszy świat, tylko nie zapominajmy o rzeczywistości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ja decyduje czy mam sny, czy nie ;) A rzeczywistość... czasem chciałabym o niej zapomnieć.

      Usuń
  8. ehh, te przebudzenia, one są tak strasznie rozczarowujące..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć z drugiej strony, potem się taki sen miło wspomina. Nie sądzisz? :)

      Usuń
    2. Tak, masz rację ;) Choć wiadome, że wolałabym to przeżywać w normalnym świecie :P

      Usuń
    3. Kiedyś będziesz! Myślę, że nawet w wersji BIG ;). Tylko cierpliwości!

      Usuń
    4. Cierpliwość nie jest moją mocną stroną :P

      Usuń
  9. Sny czasami są tak fajne, że chciałoby się, żeby były one rzeczywistością, oj chciałoby się...

    OdpowiedzUsuń
  10. Sny są odzwierciedleniem naszych pragnień bądź obaw. Czy pozytywne czy negatywne warto je wyrzucić do świata zewnętrznego w formie sztuki plastycznej, wiersza bądź skomponowanej muzyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała tak robić, zamknęliby mnie już w wariatkowie xd

      Usuń
  11. Hm... jeszcze nigdy nie całowałam nikogo we śnie :)
    Ale ten sen dla Ciebie... czyżby odzwierciedlał Twoje lęki?

    OdpowiedzUsuń
  12. A jak byś Ty Jemu o tym powiedziała?

    OdpowiedzUsuń
  13. Sny czy też nasze wyobrażania zawsze są przyjemniejsze.

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com