Mam ochotę połazić po plaży na boso. Mam ochotę pogapić się w gwiazdy leżąc na ciepłym piasku i trzymając głowę na męskiej klatce i wiedząc, że należy ona tak samo do mnie jak i do niego.
MAM OCHOTĘ NIE ZWARIOWAĆ.
Szkoda tylko, że na ochocie się kończy. Nie ma kina. Nie ma nowych ludzi, ani obcych na ulicy. Nie ma uśmiechu. Nie ma plaży, gwiazd, faceta. Za to wariowanie dobrze mi idzie.

ej, jak tu ładnie u Ciebie, ach :*
OdpowiedzUsuńa ja sama nie wiem na co mam ochotę :)
dziękuję ^^
Usuństawiam, że na dobrą książkę, ha!
zaczęłam dziś czytać 'od pierwszego wejrzenia' Nicholasa Sparksa, ale póki co nie wciąga mnie. Zresztą jakoś dziwnie się dziś czuję. Spałam trochę w dzień, co się u mnie nie zdarza.
Usuńkojarzę, ale nie czytałam.
Usuńmi już nie wiem co się zdarza a co nie przez te wakacje.
pani w bibliotece poleciła mi tę książkę, więc wzięłam.
Usuńnie cieszysz się z wakacji..
nie cieszę się z niczego ostatnio. wolę jednak wakacje, niż szkołę.
Usuńtrochę nie fajnie. wakacje szybko miną, a Ty będziesz żałowała, że spędziłaś je z takim kiepskim humorem.
Usuńnie mam co robić, więc co ma mi poprawić humor??^^
Usuńa Twoi znajomi ? co oni robią ? może byś się do nich przyłączyła ?
Usuńmoi znajomi ograniczają się do panny M.
Usuńładny ten nowy szablon, ładny:)
OdpowiedzUsuńnajgorsze w tych zachciankach jest to, że zazwyczaj większość jest nie do spełnienia.
dziękuję.
Usuńnie większość. wszystkie.
No jak ktoś ma nierealne zachcianki, to wszystkie, racja.
Usuńnie lubię tej mojej nierealności.
UsuńKażdy czasem może tak sobie pomarzyć o nierealnych rzeczach. Nic w tym złego.
UsuńGdy marzy się za dużo - to już coś złego.
UsuńTo prawda. Ale lepiej za dużo niż w ogóle. ;)
UsuńWłaściwie to sama nie wiem.
UsuńA ja mam ochotę mieć pustkę w głowie, niczym się nie przejmować, o niczym nie myśleć. Żyć bez uczuć.
OdpowiedzUsuńMam ochotę nie mieć ochoty tylko mieć możliwości.
UsuńMożliwości też bym chciała mieć. Ale chciałabym też wyjebane mieć.
UsuńWolałabym, żeby było na tyle dobrze, aby nie musieć mieć wyjebane.
UsuńA ja wolałabym mieć takie podejście do wszystkiego, żeby potem nie było mi szkoda i żebym nie cierpiała i nie żałowała, nie zastanawiała się dlaczego.
UsuńAle z takim podejściem chyba nie dałoby się cieszyć życiem.
UsuńNo chyba nie. Chociaż wolałabym nie mieć żadnych złudzeń i nie zastanawiać się dlaczego. Wolałabym mieć wyjebane niż aby mi na kimś zależało.
UsuńJeszcze zmienisz zdanie, gdy poczujesz iskierkę szczęścia.
UsuńA może warto byłoby wybrać się do innego miasta? Ot tak... pewnie poznałabyś nowych ludzi.
OdpowiedzUsuńJak? Gdzie? Z kim? Po co? Za co? xD
UsuńJak? Istnieje wiele środków transportu.
UsuńGdzie? Gdziekolwiek, byle uciec z dziury.
Z kim? Chętnie się wybiorę.
Po co? By odkryć coś nowego.
Za co? Kwestia funduszy jest względna.
Ok. Skąd jesteś? Wybierzemy wyśrodkowane miasto.
UsuńOkolice Poznania.
Usuńcholera, nawet nie pół kraju, jest sukces!
UsuńTo już olbrzymi plus.
UsuńPołowa drogi to będzie gdzieś w Pleszewie ^^
UsuńI trzeba może będzie jakąś zrzutę na bilet zrobić. :)
Usuńmożna i tak ;D
UsuńLokalizacja: sieradzkie? Nawet nie kojarzę, gdzie to jest.
Usuńhahaha, jak miło. między Kaliszem a Łodzią.
UsuńAch, to w sumie nie tak daleko. Ja jestem bardziej na dół od Poznania, bliżej Grodziska. (i po co ja to ujawniam jeśli chcę pozostać anonimowa? :D)
UsuńHaha ja też nie wiem po co. Ale w tamtych okolicach stawiam, że mieszka tysiące nastolatek ;d więc poszukiwań to to nie zawęża xD
UsuńNo na szczęście, z tym, że sprytny detektyw odkryłby moją tożsamość. Potrzeba odpowiedniego sprzętu i zaangażowania.
UsuńA po co komu na siłę Twoja tożsamość? ;D
UsuńJeżeli miałybyśmy wyruszyć w podróż to moja tożsamość, podobnie zresztą jak Twoja, będą niezbędne.
UsuńW podróż, owszem, ale do rozmów o wszystkim i o niczym na blogach, anonimowość jest wystarczająca.
UsuńWystarczająca i czasami konieczna.
UsuńAby móc powiedzieć to, czego nie powiemy prawdziwym znajomym na przykład.
UsuńHmm..jeżeli jest się szczerym, powie się wszystko znajomym.
UsuńJeśli.
UsuńTak,to już sprawa bardziej kontrowersyjna.
UsuńTak, masz rację.
UsuńJa mam ochotę z kimś pogadać o pierdołach choćby, ale w realu... nie ma z kim.
OdpowiedzUsuńNo toteż właśnie =.=
UsuńI znów punkt dla wirtualu :P
Usuńduży punkt.
UsuńTutaj zawsze jest z kim zamienić słowo :)
UsuńTo właśnie w tym uwielbiam ;d
UsuńA na co do tego kina?
OdpowiedzUsuńPs. Jak tu ładnie :)
Na "Magic Mike" :)
UsuńDziękuję;)
Przeciez mozesz wybrać sie do kina. A jak chcesz na plażę to wpadaj do mnie! :D tylko, że raczej Ci go nie zastąpie...
OdpowiedzUsuńNajbliższe kino mam 70 km od domu. Co to za przyjemność samemu? Nawet nie stać mnie na bilet na pociąg i do kina.
UsuńChcę na plażę <3 Z Tobą też będzie ok ^^
Tak daleko? :o kurde, to więcej by kosztował bilet na pociąg niż na seans? :D ok, więc przyjeżdżaj <3
UsuńMniej więcej tyle samo ;D Ok,gdzie? :>
UsuńTo bezsensu :D do Koszalina, daleko nad morze stamtąd byśmy nie miały :D
Usuńwiem :< jak ja bym chciała mieszkać tak blisko morza <3 ja mam dalej do szkoły czy nawet supermarketu, niż Ty nad morze;o
UsuńNooo takie wypady nad morze codzienni to niezła sprawa, uwielbiam to <3 jak to hahah to gdzie Ty w ogóle mieszkasz xD
Usuńja też chcę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w jaskini normalnie xD taki koniec świata w łódzkim -,-
UsuńUciekaj z domu, wtedy będzie codziennie plaża! <3 Jaskinie też dobre.. ważne, by było ciepło i przyjemnie :D
Usuńjest nieprzyjemnie, bo nudno ;D ucieknę z domu to będę mieszkać na plaży =.=
UsuńWeź kobieto, zamarzniesz >.< :D
Usuńoj trudno się mów ;d
UsuńNie ma tak :D
Usuńwhy not? ;D
Usuńteż bym się wybrała na Magic Mike! i u mnie też na ochocie wszystko się kończy. razem raźniej?
OdpowiedzUsuńnie wiem czy mnie pamiętasz z Onetu jeszcze, tam dosyć często pisałyśmy, ale to było wieki temu.. ;)
pamiętam, pamiętam, pamiętam <3 a to cud, bo mam fatalną pamięć ;d
Usuńja też ! :D właśnie sobie przypomniałam posty o panach X, Y i Z ;d pamiętasz jak myslalam ze Z. to skrót imienia? zastanawiałam sie nad Zenonem xd
OdpowiedzUsuńhaha tak, przypominam sobie :D ale Ci panowie to już przeszłość ;<
Usuńi nie ma nikogo na horyzoncie ? ;<
OdpowiedzUsuńprzeczytaj post z 15 lipca (pomysł na: idiotkę roku) ;D
Usuńi co i co i co teraz? :D M coś z G-menem ten teges? ;>
OdpowiedzUsuńnie wiem, już nic nie wiem :D
Usuńale niby dlaczego kończy się na ochocie? wiele możesz zrobić :)
OdpowiedzUsuńJakoś nie wiem jak ^^
Usuńnp. uśmiechaj się d ludzi na ulicy :D tak fajnie jest gdy się oduśmiechają :D
Usuńalbo mają Cię za wariatkę xD nie jeżdżę ostatnio do miasta, a tu nie ma ludzi ^^
Usuńdla mnie to żadna nowość :D
Usuńmi też to nie przeszkadza ;d
Usuńno widzisz :D chociaż ja uśmiecham się tylko do facetów :P
Usuńto wtedy już nie jest uśmiech wariatki tylko flirciary ;d
Usuńhihihi to jeszcze lepszy :D
Usuńwieeeeeeeeem :>>
Usuńhihi ]:->
Usuńten diabelski śmiech :D
Usuńuroczy, prawda? :D
Usuńna swój demoniczny sposób - owszem ;d
Usuńrównież ostatnio marzyłam o kilku dniach na morzem...
OdpowiedzUsuńdlaczego kino odpada? :d może zniechęca Cię beznadziejny repertuar? nie dziwię się. ostatnio musiałam coś wybrać, bo siostra zabrała mnie do kina - serdecznie nie polecam filmu magic mike. gorszego filmu dawno nie widziałam :d
A właśnie chciałam go zobaczyć :D Bo mam jakieś 70 km do kina... ;\
UsuńDlaczego nie ma ludzi?
OdpowiedzUsuńBo to koniec świata.
Usuńi nie znasz tam nikogo?
UsuńZnam wszystkich.
Usuń