Day 5. - Your favorite books.

Przyszła i pora na książki. Muszę powiedzieć, że sama nie mam pojęcia na co się zdecydować. Wiele z nich, pozornie nawet płytkich, miało wpływ na moje życie. Inne - całkiem mądre - po prostu zostały wchłonięte. Przypuszczam, że po skończeniu mojej listy książek do przeczytania ten post mógłby wyglądać inaczej, ale może po prostu za jakiś czas przedstawię go z innej perspektywy. Póki co (w tytułach macie linki do opisu książek):

J.K. Rowling - Harry Potter 
Seria znana zapewne Wam wszystkim, bez wyjątków. Choćby nie wiem jak dziecinna była zdecydowanie zmieniła moje nastawienie do czytania. Była to chyba pierwsza książka jaką przeczytałam nie będąca moim obowiązkiem. Pamiętam, siedziałam z kuzynką po nocach i pochłaniałyśmy Harrego Pottera. Ona była ode mnie jakieś osiem lat starsza i pochłaniała go po raz -ęty, ale to nie było ważne. Jeśli ktoś kiedykolwiek zapytałby mnie dlaczego pokochałam czytanie, najkrótszą i najprostszą odpowiedzią byłoby "Bo Harry".
Z boku nieprzypadkowa część. Kocham Więźnia Azkabanu szczególnie ze względu na tytułowego bohatera, który wzbudził we mnie ciężkie do opisania emocje. Nigdy nie wybaczę pani Rowling uśmiercenia Syriusza Blacka.

Santa Montefiore - Spotkamy się pod drzewem ombu
Typowy romans. Nie wiem co mogłabym napisać o tej książce żeby oddać jej prawdziwy charakter. Prawdą jest opinia, którą gdzieś przeczytałam, że mimo iż książka ma około pięciuset stron - jej się nie czyta, ją się pochłania. Robiłam tylko zupełnie konieczne przerwy. Nie twierdzę, że jest to super ambitna lektura, ale wspaniała historia miłosna, która jako jedna z niewielu doprowadziła mnie do płaczu i trzymała w tym stanie dobre osiemdziesiąt stron. A to nie zdarza się często. Czytałam ją już jakiś czas temu, ale nadal poleciłabym ją Wam wszystkim i każdemu z osobna.

Tanya Valko - Arabska żona
Jedyna polska pozycja na mojej dzisiejszej liście. Z tego powodu chciałam ją odrzucić już na samym początku, ale tego nie zrobiłam. Całe szczęście. Dość prostym językiem przedstawiona historia życia i tragedii Doroty - polki zakochującej się w Arabie. Znając realia łatwo domyślić się jak dalej toczy się historia nastolatki przytłoczonej wyobrażeniami o idealnej miłości, którą każda z nas chciałaby przeżyć.
Swój wpływ na to, że tak lubię ma także fakt mojej delikatnej fascynacji krajami Arabskimi.




Muszę przyznać, że dziwnie na tej liście wygląda autobiografia jednego z największych gangsterów ameryki. Książka wpadła w moje ręce dzięki koledze i nie mogła z nich wyjść dopóki nie skończyłam. Moje delikatne skrzywienie na temat zbrodni, przestępstw i w ogóle łamania prawda, które nie jest jeszcze Wam do końca znane plus absurdalność owej pozycji stworzyły doskonałe połączenie, które zdecydowanie usatysfakcjonowało mój umysł i wepchnęło wiele podobnych pozycji na listę do przeczytania, której nie mam czasu pomniejszyć.

A także Dziewczyna, która igrała z ogniem i Zamek z piasku, który runął
Któż będący na bieżąco z literaturą powszechną nie zna tego tytułu. Do tej bryły podeszłam dość ostrożnie, jednak znów zostałam pochłonięta bez reszty. Trzymanie w napięciu do ostatniej chwili, zbrodnia, seksowny dziennikarz z błyskotliwym umysłem i cholernie wyrazista postać kobieta tak intrygująca, że nie da jej się jednocześnie nie kochać i nie nienawidzić to zdecydowanie przepis na sukces jeśli chodzi o rodzaj czytelnika, do którego można mnie zaliczyć.



Anna Rice - Wampir Lestat
Muszę przyznać, że nie skończyłam jeszcze czytać całych Kronik wampirów i nawet do tego końca się nie zbliżam, bo książka jest ciężka i płynie bardzo wolno jednak długo nie mogłam wyjść z podziwu zamykając ostatnie strony. Odmienność od teraźniejszego ideału wampira i w ogóle całe pojęcie historii Lestata wprawiło mnie w spore 'ahhh'. 
„Jestem śmiercią dżentelmenem, ubraną w jedwabie i koronki, nadchodzącą po cichu, by nagle zgasić świece. Naroślą rakową w samym sercu róży”
oraz świat wykreowany w sposób jaki spotkałam tylko u pani Rice pozwolił mi zdecydowanie zakochać się w tej książce. 

111 komentarzy:

  1. Czy tylko ja nie zaczynałam czytania od Pottera? Wiadomo, kosmitka xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tylko Ty :D a od czego? ;p

      Usuń
    2. To dzieło nosiło tytuł "Pierścień i róża", autora nie pomnę :P

      Usuń
    3. Brzmi... kosmicznie :p

      Usuń
    4. Łe tam, pierwsza książka nie może być super ambitna:D

      Usuń
    5. Miałam wtedy osiem lat :D

      Usuń
    6. Wcześnie zaczęłyśmy ^^

      Usuń
    7. Więcej zdążymy przeczytać ;p

      Usuń
    8. Jak nie, będziemy miały co robić na emeryturze xD

      Usuń
    9. Będziemy wnuki bawić!:D

      Usuń
    10. A Ty się będziesz biedna nudzić :P

      Usuń
    11. Starczy dla mnie i dla Ciebie moich wnuków, haha:D

      Usuń
    12. Gromadkę zamierzasz mieć? Tak po staropolsku xD

      Usuń
    13. Najpierw facet. Potem zobaczymy: d

      Usuń
    14. Pragmatyzm się odezwał :P

      Usuń
    15. Czekaj, wygogluję co to. ;d

      Usuń
  2. Z Panią Rice chcę się poznać, a z Panią Rowling znam się już bardzo dobrze ;D

    Cholera, znów mamy takie same szablony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie część jej czeka na półce, a część już w sercu :D Polecam.

      Bo on świetny jest <3

      Usuń
    2. Wiele osób poleca :D

      Tak, jest przecudny. Musiałam go mieć. Wchodzę do siebie i myśl: "O wtf. Przecież ja pisałam post o czym innym" :D

      Usuń
    3. I mają rację :P

      Haha miałam tak samo, gdy weszłam na inny blog z tym szablonem ^^

      Usuń
  3. Od dłuższego czasu próbuję przeczytać "Arabską żonę", ale zawsze wypożyczona :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście mam swoją ;p u nas w bibliotece na "50 twarzy Greya" np. trzeba czekać podobno około 2 lat taka się kolejka xD

      Usuń
    2. To macie kolejki na książki? :D

      Usuń
    3. Podobno tak, ja do bibliotek nie chodzę :p

      Usuń
    4. Ja tak, ale ta u mnie dobija mnie całkowicie :D

      Usuń
    5. Przerzuć się na ebooki ;p

      Usuń
    6. Nie ogarniam tych ebooków :D

      Usuń
    7. Technologia gubi? :P

      Usuń
    8. Tylko te ebooki nieszczęśliwe :<

      Usuń
    9. Oczy bolą, ale ebooki się przydają ;p

      Usuń
    10. Ja i tak wiele czasu spędzam przy laptopie albo przed telefonem, więc dla mnie normą jest czytanie dużych ilości przez długi czas ;P

      Usuń
    11. U mnie też, ale patrzenie się w czarne literki na białym tle bywa monotonne i męczące. ;p

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o HP, trójka to też moja ulubiona część. Reszty z Twojej listy niestety nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anne Rice - kocham te autorkę ;D No i oczywiście Harry Potter - jestem po prostu potterowskim dzieckiem, co poradzić?
    Oprócz tego czytałam Milenium, a o Arabskiej Żonie strasznie dużo słyszałam, ale to raczej nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także!
      Mi też się wydawało, że nie moja dopóki nie wpadła w moje ręce.

      Usuń
  6. Niektóre tytuły są mi w ogóle nieznane.. Ale mnie zaintrygowały! Zapewne sięgnę po którąś z nich niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spotkamy się pod drzewem ombu i Arabska żona zaciekawiły mnie bardzo i chyba je przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, napisz jak Ci się podobały :)

      Usuń
    2. Jak je przeczytam to dam znać :)

      Usuń
    3. Póki co nie mogę wejść na stronę biblioteki i lipa ;-/

      Usuń
    4. cierpliwości... ;p

      Usuń
    5. Ale tak już drugi dzień jest ;-/

      Usuń
    6. Cóż to w porównaniu do wieczności ? :D

      Usuń
    7. Pikuś, już na szczęście jest ok :D

      Usuń
    8. dzis jade po ksiazki, ale akurat nie te co napisałaś wyżej, bo te jeszcze nie są wolne

      Usuń
    9. to pewnie trochę na nie poczekasz...; p

      Usuń
  8. a skąd takie uprzedzenie do polskich książek? Krzywdzisz wielu autorów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno masz rację i przykro mi z tego powodu. Postaram się coś z tym zrobić :D

      Usuń
    2. Huehue, właśnie widzę po mince, że masz taki zamiar :> ;)

      Usuń
    3. Póki co nie mam czasu nawet na niepolskich, ale przyjdzie ich czas;p

      Usuń
  9. nie wiem dlaczego ale byłam przekonana, ze będzie u Ciebie 11 minut :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie czytałam;d czemu tak myślałaś? :p

      Usuń
    2. hihi a tak jakoś przyszło mi do głowy :D

      Usuń
    3. a przeczytać zamierzam tę książkę, bo wydaje się interesująca, więc może na następnej liście...;p

      Usuń
    4. powiedzmy, ze polecam ^^

      Usuń
    5. Czemu tylko powiedzmy? ;p

      Usuń
  10. Też nie lubię polskich autorów, ale to nazwisko jeszcze długo zostanie mi w pamięci i "Arabska żona" jest na liście tych "najlepszych".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz, nawet w jakimś normalnym temacie zdarzy nam się w czymś zgadzać ;p

      Usuń
  11. Tylko Harry jest mi znany :) Sentyment już zawsze pozostanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie takie grube książki, które maja właśnie tak około 500 stron bo je się faktycznie pochłania - tak niepostrzeżenie i to jest fajne, takie wciągające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre choćby nie wiem ile miały i tak pozostawią niedosyt... ;)

      Usuń
  13. kurczę, ten "Wampir Lestat" mnie zainteresował :D fajna odmiana po tych wszystkich seriach o wampirach-masochistach :P
    nawet nie wiesz, jak bardzo też bym chciała przeżyć taką historię :P ale niestety, to tylko film... :(
    ooo, cieszę się, że jesteś zainteresowana sesją :) a skąd jesteś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, bierz się, bardzo przyjemna odmiana :D

      Usuń
    2. jak tylko skończę serię "Dary anioła" (swoją drogą - polecam), wezmę się za tą :D
      ooo, to genialnie, że jesteś z łódzkiego! ja też, zatem możemy bez problemu isć na zdjęcia :) pisz do mnie na e-mail jak coś: karolinaa.szydlowskaa@gmail.com :)

      Usuń
    3. Czytałam już dawno temu :P
      O jaki zbieg okoliczności, albo przeznaczenie:D

      Usuń
    4. haha, by może :D w takim razie czekam niecierpliwie! :)

      Usuń
  14. mój brat namiętnie czytał Harrego jak był mały :p
    zaciekawiła mnie książka "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet". muszę się jej przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak połowa dzieciaków, które czytają cokolwiek :D
      Uwaga, wciąga;p

      Usuń
    2. mmm, już mi się podoba :P

      Usuń
  15. Cóż brzmi to ciekawie. Ostatnio dopadła mnie dziwna faza na E L James i 50 twarzy Greya Ehh. Tego nie da się wyjaśnić, ale jakiś cudem spodobały sylwetki postaci. Christian jest intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka u mnie w kolejce, więc niedługo pewnie i ja wyrobię sobie o nim opinię ;)

      Usuń
  16. Harry Potter jest zajebisty. Wkurwiają mnie lekcje religii, na których ksiądz próbuje nam wmówić ,że ta książka to istne zło , a nawet jej nie przeczytał. Świetne recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, chyba zjadłabym katechetę gdyby wypowiedział takie słowa przy mnie :X

      Usuń
  17. jakoś nie mogę przebrnąć przez Pottera, a w sumie chciałabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba ogół, bo nie jestem fanką fantastyki i zawsze jest "coś ciekawszego" niż on

      Usuń
    2. Co kto lubi, ale... nie ma nic ciekawszego :D

      Usuń
    3. Haha :P Dla mnie jest :D

      Usuń
  18. Harry Potter do dziś zajmuje ważne miejsce w moim sercu!

    OdpowiedzUsuń
  19. oj, też wolałabym wiosenną sesję... ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie zaskoczę cię, ale pod HP podpisuję się wszystkimi kończynami. Niestety, reszty nie znam. Może, kiedy ogarnę się z moimi listami lektur, w wakacje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie w wakacje mam najgorzej się wziąć :P

      Usuń
  21. "Bo Harry" - o, jakże rozumiem! "Więzień Azkabanu" jest chyba moją ulubioną częścią, a przynajmniej najwięcej przeze mnie czytaną, chyba jedenaście razy :). Też nigdy, przenigdy nie wybaczę uśmiercenia Syriusza. Tak samo jak "rozdzielenia" bliźniaków. Jak tak można było?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WSZYSTKO tylko nie Syriusz. Wiesz, że miał on pierwotnie przeżyć? :(

      Usuń
  22. Nie jestem wielką wielbicielką tego gatunku, ale wiadomo - Harrym nie pogardzę nigdy! :)

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com