Jeszcze raz.

Jeszcze raz spróbujesz zawrócić mi w głowie to zafunduję Ci romantyczną kolację z arszenikiem. Odetnę głowę i postawię sobie na kominku. Wbiję Ci nóż w plecy. Strzelę prosto w serce. Mogłabym wymienić jakieś sto dwadzieścia sześć sposobów dzięki którym się Ciebie pozbędę, ale wątpię by którykolwiek z nich był na tyle skuteczny, co potrzebuję. Najlepsze jest to, że w ogóle zaczynam wątpić w to kim jesteś i czego chcesz. Ty, wcześniej już wspomniany, myślałam, że to już zakończone. Ja dałam sobie spokój, naprawdę. A potem Ty patrzysz się na mnie i pytać czy wszystko w porządku, bo jestem tak spokojna, że aż boisz się, że coś jest nie tak. I nie lubisz tego. A ja w głowie mam jeszcze dzień wcześniejszy, w którym zafundowałam sobie kilka nowych zamazanych wspomnień. Za dużo. Chociaż upewniłam się, że wierność nie istnieje. Można wsadzić ją między bajki, obok sprawiedliwości. Szkoda, że to nie byłeś Ty. A On... no właśnie. Rozerwana na dwie części nie mam nic i jestem jeszcze bardziej samotna niż przedtem. Chociaż w sumie... Wspomnienia to nie jest nic. I milion uśmiechów, które zafundowaliście mi w ostatnim czasie to także nie nic.
Zniszczyłam spokój. Nie wiem gdzie jestem. Nie wiem co robić. Nie wiem nawet czemu, ani co napisałam powyżej. Ani co to znaczy. Wiem tylko, że jest Was dwóch u boku swoich dziewczyn. I w naszych głowach niewielkie sekrety, tajemnice, scenariusze, które znamy tylko my. Szkoda, że do niczego nie prowadzą.
Moglibyście się zdecydować, przecież niedługo koniec świata. Co mamy do stracenia?

120 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. też poczułam ten zapach.

      Usuń
    2. tu już wszystko zostało opowiedziane ;p

      Usuń
    3. ale który to który? :p

      Usuń
    4. Pierwszy to M. z klasy, drugi to nowy-nie nowy M. z wagarów ^^

      Usuń
    5. wybierz jednego i działaj dalej :)

      Usuń
    6. Bo koniec świata xd

      Usuń
    7. haha a byl chociaż ostatni sex? :P

      Usuń
    8. do piątku i już ostatni!? :O xD

      Usuń
    9. no skoro ma być koniec świata :P

      Usuń
    10. Ale do piątku jeszcze dużo czasu i wszystko może się zdarzyć... ;D

      Usuń
    11. Powiem Ci w sobotę ;d

      Usuń
    12. haha trzymam Cie za słowo :D

      Usuń
    13. trzeba mnie słuchać, grzeczna dziewczynka... ;p

      Usuń
    14. dobrze wyszkolona... :D

      Usuń
    15. hmmm... owszem... ]:->>>

      Usuń
    16. ...dzieci czytają, domyśl się xd

      Usuń
    17. to zjadłabym coś. xd

      Usuń
    18. przysmak dnia - kokosowe muffinki :D

      Usuń
    19. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, wskakuj na miotłę i mi przywieź!

      Usuń
    20. jeszcze się pytasz?! xd

      Usuń
    21. tak, pytam się :P
      wcześniej robiłam piernikowe z gorzką czekoladą :D

      Usuń
    22. wolę kokosowe :D mniam, mniam, mniam xd

      Usuń
    23. to ja czekam :D
      a coś takiego zrobisz? http://kwejk.pl/obrazek/1580959/ciasteczka.html :D

      Usuń
    24. hahaha jeśli podarujesz mi takowe foremki :P

      Usuń
    25. to Ty bez nie umiesz?:<

      Usuń
    26. haha moja zboczona natura nie jest aż tak ogromna :P

      Usuń
    27. serio? wąąątpię w too ;p

      Usuń
    28. przeceniasz moje możliwości, Mała :P

      Usuń
    29. ja po prostu Cię doceniam, nie bądź już taka skromna xd

      Usuń
    30. jak miło z Twojej strony! :D

      Usuń
    31. ha, wiem! <3 dostanę za to muffinka? albo dwa? albo siedem? :D

      Usuń
  2. Podobają Ci się dwaj i obaj są zajęci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obaj są zajęci, jeden mi się podoba, a drugii... sama nie wiem. Miałam ostatnio z nim dziwną sytuację i coś mi w głowie zostało.

      Usuń
    2. Jaką, jeśli można wiedzieć? ;>

      Usuń
    3. Too much alkohol and stupid ideas. xD

      Usuń
    4. Aaa no dobrze, dobrze :D a on ma kogoś?

      Usuń
    5. Tak. Prześliczną laskę o.O

      Usuń
    6. Nie wiem o ktorej lasce myśleć :O

      Usuń
    7. ... xD O dość niskiej, ładnej szatynce xD

      Usuń
    8. Zastanawiałam się pomiędzy nią a blondynką :D

      Usuń
    9. Ah nie, nie blondynka... ;p

      Usuń
    10. W takim razie szatynka :D i jest z nią? Więc wypowiem słowa, które wypowiedział mój najwspanialszy kolega z klasy "każdy wagon da się odczepić" :P

      Usuń
    11. Jest, jest.
      Haaa, mój A. mówi dokładnie to samo xP

      Usuń
    12. No zobacz ile osób tak myśli! :D

      Usuń
    13. FACECI xd
      Coś w tym musi być ;)

      Usuń
  3. Za mało ze mną rozmawiasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, nie, wierność jest. Tylko do wierności potrzebna jest miłość. A no właśnie. Z tym, czy miłość istnieje... polemizowałabym. Tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak może istnieć wierność zależna od miłości, skoro miłość nie istnieje? ^^

      Usuń
  5. Czyżby szykował się trójkącik z Tobą w roli głównej? xD

    OdpowiedzUsuń
  6. dziołcha co ty wyprawiasz :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Niepewność i niezdecydowanie mnie wkurwia.
    Pokój na jedną noc. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ciebie...
      Genialna <3

      Usuń
    2. No i za chuja nie zrozumiem jak można w pewnych sprawach być aż tak niezdecydowanym i durnym.
      No. <3

      Usuń
    3. Hmm... mi też ciężko siebie zrozumieć ^^

      Usuń
    4. Siebie to ja rozumiem, ale kogoś za chuja.

      Usuń
    5. Ja nawet z samą sobą mam ciężko.

      Usuń
    6. No ja to czasami też, ale w ważnych dla mnie sprawach wiem czego bym chciała, niestety tylko ja to wiem i chuj z tego wychodzi zazwyczaj :D

      Usuń
    7. Skądś to kojarzę xD

      Usuń
    8. To takie... kobiece xd

      Usuń
  8. Widzę, że też się masz z facetami na literkę M :D
    Oni mają coś w sobie - problemy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to M mnie naprawdę cholernie prześladuje!
      A co do problemów - bardzo dosadnie zauważyłam :D

      Usuń
  9. Albo odpuść, albo... zawalcz o któregoś. Dziewczyna nie ściana, można przesunąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym zawalczyć, potrzebna mi jednak... broń.

      Usuń
    2. Wystarczy inteligencja i przebiegłość.

      Usuń
    3. No to chyba mi jej brakuje.

      Usuń
  10. Chciałabyś 2 naraz czy nie wiesz którego wybrać? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to bym chciała, żeby konie świata był początkiem nowego świata, ze szczęściem w roli głównej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię wybierać, nie lubię wracać do wspomnień. To zbyt boli i jest niepraktyczne, z dwóch najlepiej dostać trzeciego. Wilk syty i owca cała... No prawie.

    OdpowiedzUsuń
  13. no tak kobiety są istotami aż nadmiernie zdecydowanymi, tylko te serca są takie nieporadne. moje na szczęście cierpi na niechcenie. i mi z tym dobrze. a to już był ten koniec świata? słodko.

    OdpowiedzUsuń

MalcertaArchiwumBooksSOUP.IO

leximalcerta@hotmail.com