Zimne dźwięki otoczenia momentami tylko przerywające ciszę. Krople deszczu uderzające o blachę dachu. Dobijająca, miażdżąca, głośna cisza. Klik touch-pada. Zbyt głośny wentylator starego laptopa. Kuba Kawalec wyśpiewujący wspaniałe melodie udowadniające jaki świat jest okrutny.
Zapach Martini Binaco unoszący się z na wpół pustego kieliszka stojącego na podłodze.
Zachodzące słońce wpuszczające ostatnie promienie przez okno.
Zbyt gęste powietrze krążące po pomieszczeniu i duszące niczym najgorsza trucizna.
Tak wiele wspomnień zamkniętych w zdjęciach, a na nich tak wiele postaci nie mogących nic poradzić.
Kobieta wpatrująca się w wzory wałka malarskiego odbite na suficie. Zamknięta gdzieś w marzeniach, nierealnym wszechświecie, w którym wszystko jest dobrze. Obiecująca samej sobie, że od jutra zacznie się uśmiechać. Jeśli kiedykolwiek będzie jutro.
Ochrypły głos fałszujący za Kawalcem.
Kolejny rozrywkowy weekend.
Chwile magiczne, chwile złote. Chwile cudowne jak mała, rozjechana panda.

I nie wiem dlaczego, ale wyczuwam tu mnóstwo mnóstwo smutku...
OdpowiedzUsuńBo umiesz czytać między wierszami.
UsuńCzasami wolałabym nie umieć.
UsuńOduczyć się chyba tego nie da. Ewentualnie zignorować.
UsuńTo chyba ponad moje siły.
UsuńPodobno nic nie jest ponad nasze siły.
UsuńPięknie brzmiący frazes...
UsuńSzkoda, że to tylko frazes.
UsuńSama do niedawna w niego wierzyłam, ale coś we mnie pękło.
UsuńJa utwierdzam się w jego nieprawdziwości za każdym razem gdy patrzę w lustro.
UsuńCo Ty pleciesz?
UsuńA, nic z sensem.
UsuńDobrze to ujęłaś :D
UsuńWiem ;d
UsuńW niektórych momentach lepiej jest nie oglądać zdjęć, bo powodują ogólne przygnębienie.
OdpowiedzUsuńWiszą na ścianie. Ciężko na nie nie patrzeć.
Usuńgłos Kawalca jest mrrraśny, ale ja też go chorcuję swoim wyciem :>
OdpowiedzUsuńOn tak zachęca do "śpiewania" :D
UsuńO to to! Pewnie jakby moje wycie usłyszał, to by mu bębenki w uszach powypadały :D
UsuńOj tam, on na pewno przyzwyczajony, że niewielu ma tak cudowny głos jak on :D
UsuńMi się wydaje, że on za skromniutki jest na takie myślenie :D
UsuńNo to jak nie on, to jego bębenki ;p
Usuńhahahahaha temat Kubusia tematem wodą :D
UsuńOj zdecydowanie tak ;)
Usuń'moje serce, nie może dłużej tak stać..' <3
Usuń'nagle święty piotr się budzi...' <3
Usuń'wstaje podnosi ręce prosto do nieba..' oj się rozmarzyłam :3
Usuń'do diabła wiem, nie jesteś tym, który powinien tu być!' ja też <3
Usuń"jak nic nie powinno mnie tu być" *.*
Usuńkurde, gdzie ten Kubuś jest, ja chcę jego klona <3
ja też chcę! <3 o mrau! i chcę jeszcze raz na koncert! chcę znowu Go zobaczyć jak pali fajkę za budynkiem i uśmiecha się do mnie ;d
Usuńwidziałaś go jak pali fajkę?! :D
Usuńale strasznie mraśnie w tych swoich okularkach wyglada :3
ja go widziałam, w sumie na wyciągnięcie ręki mi był, ale historia, że żal opowiadać bo się zbłaźniłam w cholerę >.<
widziałam ;d bardzo dawno temu, ale widziałam ;P
Usuńopowiadaj!
no bo ej, był sobie koncert, w Krk, no to w kompanii z koleżanką i siostrą pojechałyśmy, i jeszcze mama jako kierowca była. no ale mniejsza. do koncertu zostało nam z półtorej godziny, a do budynku wpuszczali dopiero na godzinę przed, więc te pół kiblowałyśmy pod budynkiem. w sumie to już jesień była późna, więc tak wszyscy poubierani ciepło byli. i w pewnym momencie z głównych drzwi ktoś wyszedł, najpierw jeden facet, a później za nim kilkoro. no i to Jareczek wyszedł wpierw, i ja tak gadam z koleżanką i mówię 'tej, on mi kogoś przypomina!' tak się na niego patrzamy, myśle sobie, że może to Jareczek? "eeej, to Jaro! ej, idziemy do neigo! no ej stoi, o patrz, Kubuś i Łukaniu!" no i oni tak stali kurde na wyciągnięcie ręki a ja się wstydziłam podejść i poprosić o zdjęcie czy autograf, no żal!
Usuńnooo... jak mogłaś ;D ja zaraz bym się na niego rzuciła ^^ teraz. bo właściwie to zrobiłam podobnie wtedy gdy widziałam go jak palił ;d ale to było wiele lat temu, byłam dzieckiem ;p
Usuńugh teraz to ja też bym podeszła, tylko jak znam życie taka okazja już się nie zdarzy, chociaż wybieram się na koncert >.>
Usuńu mnie niestety teraz nie ma :(
Usuńu mnie w listopadzie jakos, w Krakowie znaczy się i mam ogromą chęć jechać *.*
Usuńohh też chcę!
Usuńzapraszam! we dwie raźniej! *.*
Usuńtrochę bardzo daleko :<
Usuńmartini jest fuj :P
OdpowiedzUsuńMniam :P
Usuńjak syrop smakuje :p
UsuńMarudzisz:P
Usuńmogę, bo mam okres :D
UsuńBuuu... A miał być Kubuś :<
Usuńnie ma! nie ma1 nie ma1 xD
Usuńto smutne :(
Usuńzwariowałaś? :P
UsuńMoże trochę ^^
Usuńsama zrób sobie dzidziusia :D
Usuńnie, dzięki xD
Usuńa widzisz :P
UsuńTy jesteś stara, chcę Twoje ;d
Usuńno to mi pojechałaś :P
Usuńostatnio rozmawiałam z takim jednym instruktorem (inszym od pozostałych :D) i zapytał się mnie jakie studia teraz zaczynam :D
doktoranckie chyba, haha :D
Usuńoj cicho :P wszyscy myślą, że mam 18-19 lat :D
UsuńMasz dwadzieścia parę, wyglądasz na osiemnaście, zachowujesz się na piętnaście... hmmm ;d
Usuńto ostatnie to nawet na dwanaście xD
UsuńA też się zdarza ;D
Usuńjaka znawczyni :D
Usuńno ba ;d wiele lat doświadczenia xD
Usuńw czym? :P
Usuńw przebywaniu z dziećmi ;D
Usuńhaha nie jestem już dzieckiem :P
Usuńno dobrze, dobrze, już spokojnie ;p
Usuńtak jest, psze pani :P
Usuńz tej dwójki to Ty tu nauczycielkę udajesz:D
Usuńnie udaję :P
UsuńPowiedz to uczniom, którzy chcą Cię przelecieć :P
Usuńnikt nie chce mnie przelecieć! :P tzn. nikt z uczniów :P
UsuńJasne ;d zaproponuj, a chętni się znajdą :D
Usuńto są dzieci! :P
Usuńnapalone dzieci ;d
Usuńto wciąż dzieci :P
Usuńoj nie czepiaj się szczegółów, dorosła :P
Usuńto są bardzo istotne szczegóły :P
Usuńprokurator już nie grozi, to możesz:D
Usuńi jeszcze na prawie się zna :P
Usuńw pewnym wieku ta granica mnie interesowała ;d a bardziej moich kolegów ;D
Usuńno proszę, czego ja tu się dowiaduje :P
UsuńHaha ciekawych rzeczy ;d
Usuńahh ta dzisiejsza młodzież :P
Usuńza Twoich czasów było inaczej, wiem ;d
Usuńtroszku :P
Usuńujeżdżanie dinozaurów i takie tam rozrywki, wiem xD
UsuńZajęłabyś się lepiej facetami w bokserkach na ścianie po prawej... Powroty do przeszłości i oglądanie zdjęć w zimne wieczory, w dodatku takie zakropione alkoholem są zgubne, bardzo.
OdpowiedzUsuńKtórym? ;D
UsuńKtórym facetem? Tym najseksowniejszym, a którym. ;D
UsuńSeksownych to tam wielu, tylko niektórzy w Tunezji zostali ;d a z tych polskich to wiem, którego masz na myśli :P
UsuńA tak ogólnie to uważam, że czas poznać kogoś nowego, o. :)
UsuńO, nie powiem, przydałoby się! Tylko na końcu świata niedobór odpowiednich facetów.
UsuńPrzyjedź na mój początek, tutaj jest ich dużo. ;)
UsuńTo brzmi jak zaproszenie :D
UsuńCzyli spełniło swoje zadanie. ;D
UsuńNajpierw Ty miałaś mnie odwiedzić ;d
UsuńAle widzisz, że dotrzeć nie mogę. xd
UsuńA ja ciągle czekam ;d
UsuńA ja wpadnę, ale nie ustalam już terminu, bo wiesz... ;D
UsuńWiem, wieeem :D
UsuńZgramy się kiedyś, na pewno. ;D
UsuńOby ^^
UsuńCicho już! Zobaczymy się jakoś niebawem ;D
UsuńDobrze, dobrze, czekam cierpliwie i nic nie mówię przecież :P
UsuńCo nie zmienia postaci rzeczy, że mamy taką samą drogę ^^
UsuńTa, serio? ^^ Ale to Ty masz jeszcze wakacje ;)
UsuńBla bla bla.. Dobra, wpadnę przecież. xd
UsuńNo dobrze, przecież ja nic nie mówię... ;D
UsuńNo, przecież ja wiem... xd
UsuńWiem, że wiesz ;D
UsuńNo, to świetnie ;D
UsuńTak, świetnie ;d
UsuńWeź idź, nie lubię Cię ;P
UsuńNo wiem, właśnie zauważyłam :( xD
UsuńI dobrze xd
UsuńWiedziałam, że się ucieszysz ;d
UsuńDbam o to, byś nie miała złudzeń ;D
UsuńJak miło z Twojej strony :P
UsuńAch, wiem ;D
UsuńZawsze skromna ;p
UsuńJa? Nigdy ;D
Usuń;D
UsuńRaczej, chwile przerażające jak ta panda.
OdpowiedzUsuńMoże i tak.
UsuńMoże coś potrafi zatrzymać ten smutek?
UsuńKtoś. Zawsze jest ktoś kto mógłby to zatrzymać, ale tego nie zrobi.
UsuńTo już musiałabyś zapytać tej osoby.
UsuńMyślę,że nie odpowiedziałaby.
UsuńI masz rację. Albo rzuciłaby prawdziwe "bo nie chcę".
UsuńNiektórzy na nas nie zasługują chyba.
UsuńTo już nie mnie oceniać.
UsuńMoże mnie też nie. Równie dobrze ktoś tak mógłby mówić o mnie.
UsuńMoże i tak. Nie mówię oczywiście, że miałoby to cokolwiek wspólnego z prawdą.
UsuńRozumiem. :)
UsuńDobrze:P
UsuńLubię mówić, ze coś rozumiem :) Dzisiaj miałam die fizyki i czułam się głupia, a tu nagle rozumiem :D
UsuńHaha ja tak mam na połowie lekcji ;d
UsuńJa pod koniec to przysypiam. Wtedy to jest walka o każdą minutę :p
Usuńja tak budzę się pierwsze cztery i zasypiam następne cztery xD
UsuńLubię pandy.
OdpowiedzUsuńJa też.
UsuńCzasami oglądanie zdjęć przywołuje nie potrzebne wspomnienia, nie warto ich wtedy oglądać..
OdpowiedzUsuńWiszą na ścianie. Ciężko ich nie oglądać. Uwielbiam na nie patrzeć.
UsuńAle mimo wszystko przywołują wspomnienia.
UsuńTak w ogóle to masz piękny szablon.
Tak. Miłe wspomnienia.
UsuńDziękuję ;)
Fajnie jest tak czasami powspominać.
UsuńSama go stworzyłaś?
Nie, takich umiejętności nie posiadam xD
UsuńTo podobnie jak ja :D
UsuńA mi by się przydały :p
UsuńNie tylko Tobie ;)
UsuńPora się podszkolić może ;d
UsuńKtoś musiałaby mnie nauczyć, bo sama to raczej wątpię :D
UsuńWystarczy poczytać w internecie i trochę dobrych chęci ;)
UsuńMyślisz, że nie próbowałam? :P
UsuńJa próbowałam ;d i jak widać - nic nie wyszło ;d
UsuńTo tak samo jak u mnie! Nie jesteśmy uzdolnione graficznie :D
UsuńAle coś ładnego zmontowałaś sama :D
UsuńCiekawe gdzie :D
UsuńĆwicz to uzyskasz i takie bajery jak ten ;d
UsuńJa rękami i nogami mogłabym się po raz setny podpisać pod komentarzem Alien.
OdpowiedzUsuńZbyt często Ona ma rację.
UsuńZdecydowanie.
UsuńCholerny psycholog ;D
UsuńHah :D
UsuńWspaniały człowiek.
Też :P
UsuńNom :)
UsuńZaraz funclub się zbierze xD
UsuńZdjęcia... chciałabym nimi obkleić całą ścianę, ale bałabym się podobnych momentów.
OdpowiedzUsuńChyba zacznę spisywać blogi, na których pojawiła się wzmianka o nowej płycie happysadu :D
Ja zaryzykowałam.
UsuńJest o czym mówić! <3
No tak, bez ryzyka nie ma zabawy.
UsuńOj, jest, jest :D Naprawdę dobra.
Zdecydowanie się w niej zakochałam!
UsuńJa też <3 Okładka też jest mega. Taka inna :D zdążyłam się nauczyć jako tako grać "ciepło/zimno" na gitarze, dobrze, że ma takie proste chwyty.
Usuńoh, to może też kiedyś w końcu wyciągnę moją gitarę z za szafki.
UsuńMartini bianco, wspomnienia, zdjęcia i nostalgia to połączenie, które u mnie zawsze kończy się kiepskim nastrojem, samymi czarnymi scenariuszami oraz wątpliwościami.
OdpowiedzUsuńTeż tak mam...
UsuńMoże trzeba to zmienić?
UsuńMoże. Dużo trzeba by pozmieniać.
UsuńCzasem zmiany są potrzebne, by było lepiej.
UsuńNie mam siły na tyle.
UsuńAle bez zmian wszystko pozostanie takim, jakie jest. Chcesz, by tak było?
UsuńNie, nie chcę tego.
UsuńTo może czas poszukać odpowiedniego bodźca do podjęcia tych zmian? Choć wiem, że jest to trudne.
UsuńCzym bardziej szukam, tym bardziej nie mogę znaleźć.
UsuńMartini ble. Nic dziwnego, że masz taki nastrój ;).
OdpowiedzUsuńAle poważniej - wpadanie w melancholię jest ok, ale nie częściej niż raz w miesiącu :>. Więc się strzeż!
To u mnie już jest bardzo źle ;d
Usuńuwielbiam martini!
Hmm... Widzę, że kolejna osoba bierze szablon z tego samego miejsca, co ja. Ehh ta wasza kreatywność, tylko podpatrzeć co kto ma i pościągać :)
OdpowiedzUsuńWiesz, wpisując w google "szablony na blogspot" czy coś w tym stylu i przeglądając strony wybieram tą z najciekawszymi, a nie takimi jak ktoś ma.
UsuńNo nie wiem, nie wiem :)
UsuńMówię Ci ;p
Usuńczasem czuję, że takie wieczory są magiczne
OdpowiedzUsuńczasem jestem na siebie zła, że pozwoliłam sobie stać się tak smutną
Zwykle mam to drugie.
Usuńwięc nie pozwalaj sobie na to! dobrze wiesz, że dużo zależy tutaj od ciebie - czy się wprowadzisz w taki nastrój czy nie
Usuń;)
Wiem, wiem. Ale czasem trzeba :P
Usuńja ostatnio zaprzestałam, i bardzo mi się to podoba ;)
UsuńMoże także kiedyś spróbuje.
Usuń